„Tajemniczy pacjenci” jako narzędzie kontroli w opiece zdrowotnej? Kontrowersyjny projekt ustawy wywołał debatę w belgijskiej Izbie Reprezentantów
W tym tygodniu w belgijskiej Izbie Reprezentantów (Chambre des représentants/Kamer van Volksvertegenwoordigers) rozgorzała debata wokół reformy ustawy o jakości opieki zdrowotnej. Kontrowersje budzi...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W tym tygodniu w belgijskiej Izbie Reprezentantów (Chambre des représentants/Kamer van Volksvertegenwoordigers) rozgorzała debata wokół reformy ustawy o jakości opieki zdrowotnej. Kontrowersje budzi propozycja umożliwiająca inspektorom podszywanie się pod pacjentów w celu przeprowadzania kontroli – mechanizm szybko nazwany „mystery patients” (tajemniczymi pacjentami). Choć projekt nie wydaje się być skierowany przeciwko lekarzom i pielęgniarkom działającym w ramach systemu opieki zdrowotnej, wywołuje poważne wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa prawnego oraz zakresu uprawnień służb kontrolnych.
Spis treści
Deputowana ostrzega przed nadmiernym rozszerzeniem kompetencji
Dyskusję zainicjowała deputowana Irina De Knop z partii Anders, która oceniła, że proponowane przepisy idą zbyt daleko i mogą naruszać gwarancje prawne obywateli. Zgodnie z projektem inspektorzy mogliby występować jako pacjenci lub potencjalni pacjenci bez ujawniania swojej tożsamości, a w razie potrzeby posługiwać się fikcyjnymi danymi. Metoda ta miałaby być stosowana także w środowisku internetowym.
Projekt przewiduje również, że w określonych sytuacjach inspektorzy mogliby popełniać czyny karalne bez ryzyka ścigania przez prokuraturę. De Knop podkreśliła, że zarówno Rada Stanu (Conseil d’État/Raad van State), jak i organ ochrony danych osobowych (Autorité de protection des données/Gegevensbeschermingsautoriteit) uznały te rozwiązania za ryzykowne rozszerzenie kompetencji kontrolnych.
Zabezpieczenia w projekcie – zdaniem krytyków niewystarczające
Projekt zawiera zapisy, które mają ograniczać ryzyko nadużyć. Zastosowanie metody „tajemniczych pacjentów” byłoby możliwe wyłącznie w przypadku uzasadnionego podejrzenia naruszenia prawa i tylko wtedy, gdy środek ten jest niezbędny do przeprowadzenia kontroli. Wyraźnie zakazano również prowokacji, a użycie fikcyjnej tożsamości powinno być odnotowane w dokumentacji.
Zdaniem Iriny De Knop to jednak za mało. W postępowaniach karnych podobne metody – jak działania agentów pod przykryciem – podlegają ścisłemu nadzorowi sędziego śledczego (juge d’instruction/onderzoeksrechter). Deputowana argumentuje, że nie powinno się przyznawać administracyjnym służbom inspekcyjnym tak szerokich uprawnień bez równoważnej kontroli sądowej. Szczególne obawy budzi sytuacja, w której ten sam organ prowadzi kontrolę i jednocześnie nakłada sankcje.
Kogo w praktyce mają dotyczyć kontrole?
Pewne ograniczenie zakresu proponowanych przepisów zawiera artykuł 52 projektu ustawy. Wynika z niego, że możliwość podszywania się pod pacjenta dotyczy kontroli osób, które nie są profesjonalistami medycznymi. Oznacza to, że mechanizm „tajemniczych pacjentów” ma być skierowany przede wszystkim przeciwko nielegalnym praktykom poza systemem opieki zdrowotnej, na przykład osobom świadczącym usługi medyczne bez wymaganych kwalifikacji.
To zastrzeżenie nie rozwiewa jednak wszystkich obaw. Krytycy wskazują, że zakres stosowania tych przepisów może w przyszłości zostać rozszerzony.
Partia Anders domaga się konsultacji
Deputowana zaapelowała o przeprowadzenie dodatkowych konsultacji, w tym o zasięgnięcie opinii związków zawodowych lekarzy. Jej zdaniem proponowane zmiany mogą mieć istotny wpływ na praktykę medyczną i sytuację prawną personelu opieki zdrowotnej.
Irina De Knop złożyła również poprawki mające na celu usunięcie najbardziej kontrowersyjnych zapisów. Jednocześnie podkreśliła, że partia Anders popiera cel reformy, jakim jest poprawa jakości opieki zdrowotnej, i wspiera inne elementy projektu.
Wniosek o drugie czytanie ustawy został przyjęty, co oznacza, że prace nad projektem będą kontynuowane w komisji parlamentarnej.