„Nie ma powodów do dumy” – DéFI apeluje o przebudzenie przed świętem Iris
W weekend 9 i 10 maja Bruksela będzie obchodzić 37. rocznicę utworzenia Regionu Stołecznego Brukseli. Coroczne święto Iris, organizowane na początku maja, ma podkreślać regionalną wspólnotę i...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W weekend 9 i 10 maja Bruksela będzie obchodzić 37. rocznicę utworzenia Regionu Stołecznego Brukseli. Coroczne święto Iris, organizowane na początku maja, ma podkreślać regionalną wspólnotę i tożsamość mieszkańców stolicy. Tym razem jednak partia DéFI zdecydowanie dystansuje się od atmosfery świętowania. Ugrupowanie wezwało do „demokratycznego przebudzenia” oraz gruntownej reformy funkcjonowania regionalnych instytucji.
Spis treści
Ostra krytyka ze strony DéFI
W opublikowanym przed weekendem komunikacie Jonathan de Patoul, przewodniczący grupy parlamentarnej DéFI, ocenił, że obecnie nie ma powodów do zadowolenia ani dumy. Jak podkreślił polityk, przyszłości Brukseli nie da się budować za pomocą sloganów czy oficjalnych uroczystości, lecz poprzez tworzenie skutecznych i przejrzystych instytucji.
De Patoul zarzucił premierowi regionu koncentrowanie się na kwestiach drugorzędnych – takich jak liczba pasów ruchu na rondach – podczas gdy w stolicy dochodzi do strzelanin z użyciem ostrej amunicji. Według niego władze regionu tracą kontakt z najważniejszymi problemami mieszkańców.
Postulat modernizacji parlamentu
Wypowiedź przedstawiciela DéFI pojawiła się dzień po apelu partii dotyczącym modernizacji działania parlamentu Regionu Stołecznego Brukseli. Ugrupowanie uważa, że obecny sposób funkcjonowania parlamentu jest zbyt powolny i nieskuteczny.
Jonathan de Patoul zwracał uwagę na powtarzające się polityczne blokady oraz brak realnych postępów w przypadku wielu projektów i propozycji parlamentarnych. Jego zdaniem święto Iris powinno być przede wszystkim okazją do zadawania trudnych pytań oraz podejmowania konkretnych zobowiązań dotyczących przyszłości regionu.
Jak stwierdził deputowany, trudno mówić o prawdziwym przywiązaniu do Brukseli, jeśli jednocześnie utrzymywana jest blokada polityczna i odrzucane są reformy, które mogłyby zapobiec kolejnemu paraliżowi instytucjonalnemu.
Konkretne propozycje zmian
DéFI przedstawiło również własne propozycje reform dotyczących funkcjonowania brukselskiego parlamentu. Partia chce wprowadzenia obowiązku rozpatrywania projektów składanych przez opozycję w ciągu maksymalnie trzech miesięcy. Według ugrupowania miałoby to uniemożliwić blokowanie projektów na czas nieokreślony.
Partia proponuje także zmianę zasad dotyczących uznawania grup politycznych. DéFI opowiada się za ustanowieniem minimalnego progu czterech deputowanych wymaganych do utworzenia grupy parlamentarnej.