Zablokowane konta bankowe po śmierci bliskiej osoby – jakie prawa ma partner pozostający przy życiu
Po śmierci jednego z partnerów bank ma obowiązek czasowo zablokować wszystkie rachunki prowadzone na nazwisko zmarłego. Blokada obowiązuje do momentu ustalenia pełnego kręgu spadkobierców ustawowych,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Po śmierci jednego z partnerów bank ma obowiązek czasowo zablokować wszystkie rachunki prowadzone na nazwisko zmarłego. Blokada obowiązuje do momentu ustalenia pełnego kręgu spadkobierców ustawowych, co w praktyce może potrwać od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy. W przypadku par korzystających wyłącznie ze wspólnego konta taka sytuacja może prowadzić do poważnych trudności finansowych dla osoby, która pozostała przy życiu. Notariusz Astrid Dobbels wyjaśnia, jakie rozwiązania pozwalają w tym czasie uzyskać ograniczony dostęp do środków.
Spis treści
Dlaczego bank blokuje rachunki
Instytucja finansowa jest zobowiązana do natychmiastowego zablokowania rachunków po otrzymaniu oficjalnej informacji o śmierci właściciela konta. Najczęściej to rodzina przekazuje bankowi akt zgonu. Jak tłumaczy notariusz Dobbels, celem tych przepisów jest ochrona interesów wszystkich spadkobierców oraz zapobieganie nieuprawnionemu dysponowaniu środkami.
Bezpośrednio po śmierci nie zawsze wiadomo, kto dokładnie należy do grona spadkobierców. Konieczne jest ustalenie liczby dzieci, sprawdzenie, czy zmarły pozostawił testament, a także analiza ewentualnej intercyzy małżeńskiej i jej zapisów dotyczących dziedziczenia.
Koszty uprzywilejowane i prawo do środków na utrzymanie
Największe problemy pojawiają się w sytuacji, gdy para korzystała wyłącznie ze wspólnego rachunku. Po jego zablokowaniu partner pozostający przy życiu traci dostęp do środków, które wcześniej wykorzystywał na co dzień. Przepisy przewidują jednak pewne wyjątki.
Bank może pokrywać z zablokowanego konta tak zwane koszty uprzywilejowane, czyli wydatki bezpośrednio związane ze śmiercią. Obejmują one między innymi koszty pogrzebu, rachunki medyczne, czynsz za mieszkanie – maksymalnie za dwa miesiące – oraz opłaty za pobyt w domu opieki. Wystarczy przedstawić odpowiednie faktury, a bank dokona płatności bezpośrednio z rachunku.
Dodatkowo partner pozostający przy życiu – w przypadku małżeństw oraz zarejestrowanych związków partnerskich – ma prawo do tak zwanego zasiłku na utrzymanie (leefgeld). Środki te można przeznaczyć na codzienne wydatki, takie jak żywność czy paliwo. Jeżeli na rachunkach znajdują się wystarczające środki, możliwe jest wypłacenie połowy zgromadzonych pieniędzy, jednak nie więcej niż 5 000 euro. Limit ten obowiązuje łącznie we wszystkich bankach.
Utrudnieniem pozostaje konieczność osobistego stawienia się w oddziale banku w celu złożenia wniosku o wypłatę. Dla osób starszych lub mających problemy zdrowotne może to być poważna przeszkoda, zwłaszcza że sieć placówek bankowych została w ostatnich latach znacząco ograniczona. Jak zauważa notariusz, osoby niezdolne do samodzielnego dotarcia do banku często muszą liczyć na pomoc bliskich.
Uwaga na zlecenia stałe i polecenia zapłaty
Blokada rachunku oznacza również automatyczne wstrzymanie poleceń zapłaty oraz zleceń stałych. W efekcie dostawcy energii, gazu czy usług telekomunikacyjnych przestają otrzymywać płatności.
Dlatego bliscy zmarłego powinni jak najszybciej skontaktować się z bankiem i sporządzić listę wszystkich bieżących zobowiązań. Warto także regularnie sprawdzać korespondencję przychodzącą, aby nie przeoczyć faktur i uniknąć dodatkowych opłat lub wezwań do zapłaty.
Jak przyspieszyć odblokowanie rachunków
Rachunki pozostają zablokowane do czasu pełnego ustalenia wszystkich spadkobierców. Jak wskazuje notariusz Dobbels, nawet w prostych przypadkach procedura trwa zwykle od 3 do 4 tygodni. W bardziej złożonych sytuacjach – na przykład gdy w grę wchodzą osoby małoletnie lub ubezwłasnowolnione – proces może się znacząco wydłużyć i wymagać interwencji sądu.
Istnieje jednak możliwość przyspieszenia całej procedury. W Federalnym Ministerstwie Finansów (FOD Financiën) można bezpłatnie uzyskać zaświadczenie o następstwie prawnym (attest van erfopvolging). Dokument ten jest dostępny wyłącznie w przypadkach, gdy nie ma testamentu ani intercyzy oraz gdy zmarły nie pozostawił małoletnich lub ubezwłasnowolnionych dzieci.
W pozostałych sytuacjach konieczne jest sporządzenie aktu poświadczenia dziedziczenia (akte van erfopvolging) przez notariusza. Zgodnie z informacjami belgijskiej federacji notariuszy koszt takiego dokumentu wynosi 222 euro. Jeżeli w skład spadku wchodzi nieruchomość, do opłaty doliczane jest 143 euro za każdy objęty nią obiekt.