Tragiczny wypadek podczas turnieju piłkarskiego w Hamme – zmarł 7-letni chłopiec
Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę po południu podczas juniorskiego turnieju piłkarskiego w miejscowości Hamme we Flandrii. Siedmioletni chłopiec zginął po wypadku na dmuchanym zamku....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę po południu podczas juniorskiego turnieju piłkarskiego w miejscowości Hamme we Flandrii. Siedmioletni chłopiec zginął po wypadku na dmuchanym zamku. Informację o śmierci dziecka potwierdzili w niedzielę burmistrz gminy Lotte Peeters oraz klub piłkarski VW Hamme. Prokuratura wszczęła śledztwo, które ma wyjaśnić dokładne okoliczności tragedii.
Okoliczności tragedii
Po wypadku chłopiec został natychmiast przetransportowany do szpitala przez służby ratunkowe. Pomimo szybkiej pomocy medycznej nie udało się go uratować. Dziecko zmarło wskutek odniesionych obrażeń.
Burmistrz Hamme Lotte Peeters przekazała, że na obecnym etapie nie są jeszcze znane dokładne przyczyny ani przebieg zdarzenia. Wyjaśnieniem wszystkich okoliczności zajmują się obecnie odpowiednie służby prowadzące postępowanie.
W wyniku sytuacji ucierpiały również inne dzieci bawiące się na dmuchanym zamku. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali przez swoich rodziców. Władze gminy nie przekazały dotąd szczegółowych informacji dotyczących liczby rannych ani ich stanu zdrowia.
Klub VW Hamme zabrał głos
Klub piłkarski VW Hamme opublikował poruszające oświadczenie w mediach społecznościowych. Jak podkreślono, wydarzenie, które miało być sportowym świętem i dniem radości dla młodych zawodników, zostało naznaczone dramatycznym wypadkiem.
Przedstawiciele klubu wyrazili wsparcie dla rodziny zmarłego chłopca oraz podziękowali służbom ratunkowym i personelowi medycznemu za podjęte działania. W komunikacie zaznaczono również, że członkowie klubu myślami są z rodziną, przyjaciółmi i drużyną młodego piłkarza, który do końca walczył o życie. Chłopiec zmarł ostatecznie w szpitalu uniwersyteckim UZ Gent w Gandawie.