Flamandzki Instytut Pokoju domaga się rejestracji broni hukowej po zdarzeniu w Haasdonk
Flamandzki Instytut Pokoju (Vlaams Vredesinstituut) apeluje o zmianę przepisów dotyczących broni hukowej (alarmowej) w Belgii. Bezpośrednim impulsem do tego stanowiska było zdarzenie w Haasdonk,...
Flamandzki Instytut Pokoju (Vlaams Vredesinstituut) apeluje o zmianę przepisów dotyczących broni hukowej (alarmowej) w Belgii. Bezpośrednim impulsem do tego stanowiska było zdarzenie w Haasdonk, gdzie autobus De Lijn pełen pasażerów musiał zostać ewakuowany podczas zatrzymania mężczyzny posiadającego pistolet alarmowy. Dyrektor instytutu Nils Duquet zwraca uwagę, że tego typu broń często trudno odróżnić od prawdziwej broni palnej i zbyt łatwo trafia ona w niepowołane ręce. Instytut postuluje wprowadzenie obowiązkowej rejestracji broni hukowejw centralnym rejestrze.
Broń alarmowa w Belgii łatwo dostępna
Zatrzymanie mężczyzny z pistoletem hukowym w autobusie w Haasdonk wywołało dyskusję na temat obowiązujących w Belgii regulacji dotyczących broni. Obecne przepisy pozwalają każdej osobie pełnoletniej na zakup homologowanej broni alarmowej bez konieczności uzyskania pozwolenia. Tego rodzaju broń jest zaprojektowana wyłącznie do wydawania głośnego sygnału dźwiękowego i nie wystrzeliwuje pocisków.
Jak wyjaśnia Nils Duquet z Flamandzkiego Instytutu Pokoju, procedura zakupu jest bardzo prosta. Wystarczy udać się do sklepu z bronią i okazać dowód tożsamości. Sprzedawca odnotowuje sprzedaż we własnym rejestrze, jednak informacja ta nie trafia do Centralnego Rejestru Broni (Centraal Wapenregister). W praktyce oznacza to, że władze nie dysponują pełnymi danymi na temat tego, kto posiada broń hukową i gdzie się ona znajduje.
Podobieństwo do prawdziwej broni budzi obawy
Zdaniem Duqueta poważnym problemem jest fakt, że wiele modeli pistoletów alarmowych wygląda niemal identycznie jak prawdziwa broń palna. Takie podobieństwo sprawia, że broń hukowa bywa wykorzystywana podczas napadów, wymuszeń czy do wywoływania paniki w przestrzeni publicznej – podobnie jak miało to miejsce w Haasdonk.
Dyrektor instytutu zwraca również uwagę na inne zagrożenie. Według informacji policyjnych niektóre dostępne na rynku modele pistoletów alarmowych mogą być przerabiane przez przestępców tak, aby umożliwiały strzelanie ostrą amunicją. Dzieje się tak mimo rygorystycznych procedur kontrolnych stosowanych przez Proefbank voor Vuurwapens, belgijski urząd odpowiedzialny za testowanie i homologację broni palnej.
Holandia naciska na zmianę belgijskich przepisów
Kwestia łatwego dostępu do broni hukowej w Belgii ma również wymiar międzynarodowy. W ubiegłym roku holenderska policja oraz ówczesny minister sprawiedliwości Holandii Foort van Oosten zwrócili się do Belgii z apelem o zaostrzenie przepisów dotyczących pistoletów gazowych i alarmowych.
W Holandii posiadanie takiej broni wymaga pozwolenia, co znacząco ogranicza jej dostępność. Jak wskazuje Duquet, restrykcyjne przepisy sprawiają, że niektórzy obywatele Holandii przekraczają granicę, aby legalnie kupić broń hukową w Belgii. Brak centralnej rejestracji powoduje, że takie transgraniczne zakupy pozostają poza kontrolą służb, co sprzyja rozwojowi nielegalnego obrotu bronią.
Rejestracja jako pierwszy krok
Dyrektor Flamandzkiego Instytutu Pokoju podkreśla, że wprowadzenie obowiązkowej rejestracji broni alarmowej byłoby stosunkowo prostym rozwiązaniem. Pozwoliłoby ono znacząco ograniczyć istniejące zagrożenia i ułatwiłoby kontrolę nad obiegiem tego typu broni. Według Duqueta rejestracja zamknęłaby ważną lukę w przepisach w kontekście rosnących obaw związanych z przemocą z użyciem broni.