Flamandzki operator transportu publicznego De Lijn przedstawił kompromisowe rozwiązanie dla mieszkańców Rupelmonde, którzy z powodu zaplanowanych prac drogowych w pobliskim Kruibeke mieli zostać praktycznie pozbawieni połączeń autobusowych. Jedyna linia obsługująca tę miejscowość – autobus 93 – od poniedziałku 9 marca musi kursować objazdem, co początkowo skłoniło przewoźnika do pominięcia centrum Rupelmonde na trasie. Po licznych skargach mieszkańców oraz rozmowach z władzami gminy De Lijn zdecydował jednak, że dodatkowe autobusy linii 931, kursujące wyłącznie w godzinach szczytu, będą nadal obsługiwać centrum miejscowości.
Objazd wymusił trudne decyzje
W poniedziałek 9 marca rozpoczynają się prace drogowe w Kruibeke, które zmuszają autobus linii 93 do korzystania z dłuższej trasy objazdowej. Jak wyjaśnia rzeczniczka De Lijn Ine Pieters, połączenie objazdu z dodatkowym wjazdem do centrum Rupelmonde powodowałoby zbyt duże opóźnienia na całej linii. Z tego powodu operator zdecydował się początkowo zrezygnować z obsługi tego przystanku.
Problem polega jednak na tym, że linia 93 jest jedynym autobusem kursującym przez Rupelmonde przez cały dzień. Pominięcie miejscowości oznaczałoby dla wielu mieszkańców konieczność pokonywania pieszo od jednego do nawet dwóch kilometrów, aby dotrzeć do najbliższego przystanku obsługiwanego przez transport publiczny.
Rzeczniczka De Lijn podkreśla, że przy każdej zmianie trasy spowodowanej robotami drogowymi przewoźnik musi podejmować trudne decyzje. Nadmierne opóźnienia na jednej linii mogą bowiem przenosić się na kolejne kursy i wpływać na funkcjonowanie całej siatki połączeń w ciągu dnia.
Autobus szczytowy jako kompromis
Po pojawieniu się licznych skarg mieszkańców władze gminy rozpoczęły rozmowy z De Lijn. Negocjacje doprowadziły do kompromisowego rozwiązania. Operator zdecydował, że autobusy linii 931 – kursujące jedynie w godzinach największego ruchu – będą wjeżdżać do centrum Rupelmonde.
Ze względu na objazd prowadzący przez centrum miejscowości czas przejazdu na tej trasie ulegnie jednak wydłużeniu. Pasażerowie powinni liczyć się z dodatkowymi około dziesięcioma minutami podróży, a w dni o większym natężeniu ruchu opóźnienia mogą być jeszcze większe.
Jak wyjaśnia Ine Pieters, fakt, że linia 931 kursuje wyłącznie w godzinach szczytu – dwa razy rano i dwa razy wieczorem – sprawia, że ewentualne opóźnienia są mniej problematyczne. W przeciwieństwie do linii 93, która funkcjonuje przez cały dzień, opóźnienia na linii szczytowej nie kumulują się i nie zakłócają dalszych kursów.
Czas trwania utrudnień niepewny
Roboty drogowe w Kruibeke rozpoczną się w poniedziałek 9 marca i według obecnych planów potrwają do końca sierpnia. Rzeczniczka De Lijn zaznacza jednak, że na tym etapie nie wiadomo jeszcze, czy objazd będzie obowiązywał przez cały okres realizacji prac.
Prace drogowe często prowadzone są etapami, dlatego możliwe jest, że na niektórych odcinkach ruch zostanie przywrócony wcześniej. Na razie nie ustalono jeszcze dokładnego czasu obowiązywania zmienionych tras dla linii 93 oraz 931.