Lotnisko w Courtrai-Wevelgem pod lupą – publiczne dotacje i zyski prywatnych firm
Lotnisko w Courtrai-Wevelgem znalazło się w centrum dyskusji o wykorzystywaniu publicznych pieniędzy. Z dochodzenia opublikowanego przez Fundusz Pascala Decroosa wynika, że część działalności...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Lotnisko w Courtrai-Wevelgem znalazło się w centrum dyskusji o wykorzystywaniu publicznych pieniędzy. Z dochodzenia opublikowanego przez Fundusz Pascala Decroosa wynika, że część działalności lotniska, przedstawiana jako najbardziej dochodowa, od lat 90. znajduje się pod zarządem prywatnej spółki Flanders International Airport. Jednocześnie region Flandrii nadal finansowo wspiera tę infrastrukturę. Regionalne lotnisko jest regularnie bronione jako narzędzie gospodarcze dla Flandrii Zachodniej. Zwolennicy widzą w nim szybką bramę do innych europejskich miast dla kadry zarządzającej przedsiębiorstw, ich klientów oraz dostawców. Krytycy wskazują natomiast na słabo wykorzystywaną infrastrukturę, utrzymywaną dzięki środkom publicznym.
Według Funduszu Pascala Decroosa Flandria od prawie 20 lat szuka prywatnego operatora, który byłby w stanie przejąć lotnisko “we własnym imieniu i na własny rachunek”, tak aby ograniczyć udział pieniędzy publicznych. Dwa przetargi, ogłoszone w 2008 i 2021 r., nie przyniosły jednak rozstrzygnięcia.
Dochodzenie wskazuje na paradoksalną sytuację: choć nie udało się znaleźć prywatnego operatora dla całości lotniska, dochodowa część komercyjnej działalności miałaby już pozostawać w rękach prywatnych. Spółka Flanders International Airport ma kontrolować ten segment i osiągać z niego znaczące zyski. W latach 2022-2024 miała wypłacić ponad 2 mln euro dywidend swoim dwóm akcjonariuszom – jak podaje Fundusz Pascala Decroosa, obu przedstawianym jako zachodnioflamandzcy multimilionerzy. W tym samym okresie region Flandrii miał nadal wspierać lotnisko kwotą ponad 2 mln euro rocznie, nie licząc znaczących inwestycji infrastrukturalnych.
Groen domaga się zniesienia dotacji
Sprawa wraca w momencie, gdy w kwietniu partia Groen skrytykowała dotacje przyznawane lotnisku w Courtrai-Wevelgem. Ugrupowanie ekologiczne uważa, że infrastruktura jest wykorzystywana zbyt rzadko i zbyt dużo kosztuje podatników. Partia opowiada się za stopniowym ograniczaniem pomocy publicznej oraz zamknięciem lotniska w perspektywie 2029 r.
Kierownictwo lotniska odrzuca te zarzuty. Utrzymuje, że środki z Flandrii nie finansują prywatnych lotów, lecz zadania związane z bezpieczeństwem publicznym, takie jak lotniskowa straż pożarna i kontrola ruchu lotniczego. Broni również gospodarczej roli obiektu, który ma bezpośrednio i pośrednio wspierać około 400 miejsc pracy.
Debata będzie kontynuowana, ponieważ rząd Flandrii musi podjąć decyzję w sprawie dalszego finansowego wspierania regionalnego lotniska.