W okresie kryzysu energetycznego belgijski rząd federalny wdrożył szereg instrumentów mających złagodzić skutki gwałtownego wzrostu cen energii dla gospodarstw domowych. Jak wynika z najnowszych ustaleń, środki przekazane dostawcom energii na realizację trzech kluczowych programów pomocowych przewyższały rzeczywiste koszty tych działań. Powstała nadwyżka – szacowana łącznie na ponad 400 milionów euro – powinna wrócić do budżetu państwa. Kwoty te nie zostały jednak dotąd ujęte w projekcie budżetu na 2026 r.
Raport Trybunału Obrachunkowego i pozytywny akcent
Niedawny raport Trybunału Obrachunkowego dotyczący projektu budżetu rządu De Wevera na 2026 r. miał w dużej mierze krytyczny wydźwięk – wskazywał m.in. na niepewność części prognoz kosztów oraz planowanych dochodów. W dokumencie znalazła się jednak także korzystna informacja. Trybunał zwrócił uwagę, że w 2026 r. państwo może uzyskać dodatkowe wpływy z tytułu zwrotu nadpłat powstałych w trakcie kryzysu energetycznego. Jak zaznaczono, potencjalne przychody z tego źródła nie zostały jeszcze uwzględnione w budżecie.
Trzy programy pomocowe i zawyżone zaliczki
Szczegółowe dane pochodzą z raportu regulatora rynku energii CREG z 11 grudnia 2025 r. Regulator przeanalizował działania podjęte przez rząd federalny w czasie kryzysu i porównał przekazane dostawcom kwoty z faktycznymi kosztami realizacji poszczególnych programów. W trzech przypadkach stwierdzono, że wypłacone środki były wyższe niż rzeczywiste wydatki.
Pierwszym programem była premia grzewcza w wysokości 100 euro, przyznana – ze względów organizacyjnych – wszystkim gospodarstwom domowym posiadającym umowę na dostawy energii elektrycznej, niezależnie od sposobu ogrzewania. Na ten cel przeznaczono 480 milionów euro, które CREG rozdysponował między dostawców. Ostateczny koszt programu wyniósł jednak 438 milionów euro, łącznie z kosztami administracyjnymi. Po uwzględnieniu 20 milionów euro przekazanych wcześniej ośrodkom CPAS/OCMW na doradztwo i wsparcie w zakresie energii, do budżetu państwa powinno wrócić 21,8 miliona euro.
Ryczałty za gaz i prąd – ponad 106 milionów nadwyżki
Drugi program obejmował obniżenie rachunków za energię elektryczną i gaz poprzez tzw. ryczałty podstawowe. Wsparcie było przeznaczone dla osób nieobjętych taryfą socjalną, które miały umowę o zmiennej stawce lub umowę stałą zawartą po 30 września 2021 r. Ryczałty odliczane od faktur pod koniec 2022 r. i na początku 2023 r. wynosiły 122 euro i 183 euro w przypadku prądu oraz 270 euro i 405 euro w przypadku gazu.
Na realizację programu dostawcy otrzymali zaliczki w wysokości blisko 985 milionów euro na energię elektryczną oraz 1,304 miliarda euro na gaz. Faktyczne koszty okazały się niższe – odpowiednio niespełna 912 milionów euro i 1,272 miliarda euro. W rezultacie nadwyżka przeznaczona do zwrotu wynosi 106,1 miliona euro.
Największa nadpłata przy rozszerzonej taryfie socjalnej
Trzecim instrumentem było rozszerzenie taryfy socjalnej na beneficjentów podwyższonej refundacji (BIM), wprowadzone w czasie pandemii COVID-19 i przedłużone w okresie kryzysu energetycznego. W ramach tego programu dostawcy otrzymali zaliczki w wysokości 678 milionów euro na energię elektryczną oraz blisko 1,102 miliarda euro na gaz. Z wyliczeń CREG wynika jednak, że rzeczywisty koszt wyniósł 586 milionów euro za prąd i 910 milionów euro za gaz. Do zwrotu pozostaje w tym przypadku 284,5 miliona euro – to największa część całej nadwyżki.
412 milionów euro, ale zwrot niepewny w 2026 r.
Łączna kwota nadpłat z trzech programów przekracza 412 milionów euro. Gabinet ministra energii Mathieu Biheta (MR) wyjaśnia, że środki te nie zostały wpisane do budżetu, ponieważ w chwili jego opracowywania ostateczne sumy nie były jeszcze znane.
Aby możliwe było przekazanie pieniędzy do budżetu, raport CREG musi zostać zatwierdzony przez Federalne Ministerstwo Gospodarki (SPF Économie). Według dostępnych informacji resort sprzeciwia się natychmiastowemu przekazaniu salda związanego z taryfą socjalną, uznając je za nieostateczne. CREG potwierdza, że dostawcy mogą jeszcze zgłaszać opóźnione roszczenia. Choć korekty mają mieć marginalny charakter, definitywne ustalenie salda może nastąpić dopiero pod koniec roku. W praktyce oznacza to, że w 2026 r. państwo może z dużym prawdopodobieństwem liczyć jedynie na 127,9 miliona euro wpływów. Gabinet ministra zapewnia jednak, że środki zostaną uwzględnione w budżecie, gdy tylko pojawi się pełna pewność prawna i księgowa co do kwot możliwych do odzyskania.
Warto zaznaczyć, że cała suma 412 milionów euro znajduje się już na rachunkach CREG – dostawcy energii zwrócili nadpłaty regulatorowi. Instytucja ta nie może jednak przekazać środków do budżetu bez zgody Federalnego Ministerstwa Gospodarki. Jak podkreśla Annemarie De Vreese, odpowiedzialna za komunikację CREG, do czasu uzyskania takiej zgody regulator będzie zarządzać środkami z należytą starannością.