Gandawa uporała się z problemem długich list oczekujących na kursy nauki jazdy na rowerze. Dzięki uruchomionej w ubiegłym roku centralnej szkole rowerowej miasto może w tym roku przyjąć wszystkich zainteresowanych. Kolejki zostały całkowicie zlikwidowane. W 2026 r. na zajęcia zapisało się już 525 osób, podczas gdy w 2025 r. było ich 457. Nowa placówka powstała w odpowiedzi na stale rosnące zapotrzebowanie, które przez lata przewyższało możliwości dotychczasowego systemu.
15 lat zajęć wyjazdowych
Przez 15 lat Gandawa organizowała naukę jazdy na rowerze wyłącznie w formie zajęć terenowych. Wolontariusze prowadzili lekcje bezpośrednio w poszczególnych dzielnicach miasta. Z czasem jednak stało się jasne, że liczba chętnych znacznie przekracza dostępne miejsca. W ubiegłym roku miasto zdecydowało się więc na otwarcie centralnej szkoły rowerowej, gdzie obecnie odbywa się większość cykli szkoleniowych. Pozwoliło to znacząco zwiększyć liczbę kursów i ostatecznie zlikwidować listy oczekujących.
Nauka krok po kroku – od równowagi po ruch uliczny
Szkoła oferuje zajęcia dla dzieci, młodzieży oraz dorosłych, przy czym to ostatnia grupa mierzy się z największymi trudnościami. Założenie jest takie, że w ciągu 10 lekcji dorosły uczestnik powinien nauczyć się samodzielnej jazdy. Kursy odbywają się zarówno w ciągu dnia, jak i wieczorami, a prowadzi je 45 wolontariuszy.
Wolontariuszka Emma Vardanian wyjaśnia, że wielu kursantów zaczyna od absolutnych podstaw – nauki utrzymania równowagi i właściwego angażowania mięśni. Proces przebiega etapami: od pierwszych prób jazdy, przez ćwiczenia na wyznaczonym torze, naukę skręcania i sygnalizowania manewrów ręką, aż po rozwijanie umiejętności obserwowania otoczenia i przewidywania sytuacji na drodze.
Po zakończeniu dziesięciu lekcji na terenie szkoły uczestnicy wyjeżdżają na drogi publiczne. Celem jest opanowanie jazdy w realnym ruchu – ocena zachowań innych uczestników, zachowanie spokoju oraz bezpieczne poruszanie się w miejskich warunkach. „Każdy uczy się w swoim tempie – jedni szybciej, inni wolniej. Chwila, w której ktoś po raz pierwszy rusza samodzielnie z obiema stopami na pedałach, jest wyjątkowa” – mówi Vardanian.
Jak dodaje, nauka odbywa się metodą prób i błędów, choć bez poważniejszych upadków. Szkoła dysponuje rozległym terenem, dzięki czemu grupy – liczące zazwyczaj około 15 osób – mają wystarczająco dużo miejsca do ćwiczeń.
Rower jako sposób na przeciwdziałanie wykluczeniu
Radny Joris Vandenbroucke z Voor Gent zwraca uwagę na społeczny wymiar projektu. „Dla wielu osób jazda na rowerze to coś oczywistego, czego uczy się w dzieciństwie. Niestety nie wszyscy mieli taką możliwość. Centralna szkoła rowerowa daje im dodatkową szansę i – dosłownie oraz w przenośni – pomaga zasypać tę lukę” – podkreśla. Miasto chce, by więcej mieszkańców korzystało z roweru w drodze do pracy, szkoły czy w życiu towarzyskim.
Ivan Feys z organizacji Fietserbond wskazuje na dodatkowe korzyści. „Jazda na rowerze sprzyja zdrowiu i może pomagać w przełamywaniu izolacji społecznej. Cieszymy się, że kolejne bariery znikają” – zaznacza. Jednocześnie przyznaje, że część absolwentów nadal obawia się jazdy w ruchu miejskim, a infrastruktura rowerowa w niektórych miejscach wymaga poprawy. Jego zdaniem miasto powinno także zadbać o to, aby mieszkańcy różnych dzielnic mieli łatwy dostęp do zajęć.
Plany rozwoju do 2030 r.
Władze Gandawy traktują szkołę rowerową jako projekt pilotażowy, który będzie oceniany w najbliższych latach. Do 2030 r. miasto chce szkolić w ten sposób 800 osób rocznie. Planowane jest również przeszkolenie 15 dodatkowych zewnętrznych instruktorów.
Obecna siedziba szkoły w dzielnicy Muide ma charakter tymczasowy – w perspektywie kilku lat powstanie tam inna inwestycja. Jeśli zainteresowanie utrzyma się na obecnym poziomie, miasto zamierza przenieść szkołę do nowej lokalizacji i nadać jej stały charakter.