Walońska minister energii Cécile Neven (MR) we wtorek zdecydowanie odniosła się do krytyki planu połączenia operatorów sieci dystrybucji energii (GRD) w jeden podmiot. ORES i RESA – dwaj najwięksi operatorzy sieci w Walonii – w ostatnich tygodniach publicznie wyrazili poważne zastrzeżenia wobec tej koncepcji. Ich zdaniem projekt wiąże się z istotnym ryzykiem finansowym, w tym z koniecznością dokapitalizowania nowej struktury. Ostrzegają także, że konsolidacja może spowolnić transformację energetyczną oraz doprowadzić do ujednolicenia taryf dystrybucyjnych na wyższym poziomie, co bezpośrednio odczuliby odbiorcy energii.
Projekt obecny od lat w walońskiej polityce
Odpowiadając na pytania posłów podczas posiedzenia komisji parlamentarnej, minister Neven podkreśliła, że idea utworzenia jednego walońskiego operatora sieci dystrybucyjnej nie pojawiła się nagle. Była ona już zapisana w trzech kolejnych umowach koalicyjnych rządu regionalnego. Szefowa resortu energii zwróciła również uwagę, że sami krytycy obecnej fuzji – ORES i RESA – powstali w wyniku wcześniejszych konsolidacji mniejszych podmiotów. Skoro dwa największe GRD w Walonii są efektem wcześniejszych połączeń, trudno uznać, że ostatni etap integracji miałby zdestabilizować system dystrybucji – argumentowała minister.
Obecny model „wyczerpał swoje możliwości”
Minister odniosła się także do obaw dotyczących ewentualnego spowolnienia transformacji energetycznej. Jej zdaniem utrzymywanie obecnego modelu, który – jak stwierdziła – wykazuje oznaki strukturalnych ograniczeń, nie jest rozwiązaniem. W ocenie Cécile Neven system funkcjonowania walońskich sieci dystrybucyjnych osiągnął granice swojej efektywności i wymaga głębokiej reformy.
Audyt KPMG za 600 000 euro
Cécile Neven potwierdziła ponadto, że rząd Walonii powierzył firmie konsultingowej KPMG przygotowanie szczegółowej analizy dotyczącej korzyści i ryzyk planowanej fuzji. Raport ma zostać przedstawiony do końca pierwszego kwartału 2026 r. Koszt zlecenia wynosi około 600 000 euro z VAT – poinformowała minister, odpowiadając na pytania parlamentarzystów.