W poniedziałek rano walońska sieć autobusowa Tec ma w dużej mierze przywrócić regularne kursy po dziesięciu dniach strajku, który poważnie sparaliżował transport publiczny w południowej części Belgii. Wspólny front związkowy ogłosił ogólne hasło powrotu do pracy, ale sytuacja w poszczególnych prowincjach pozostaje zróżnicowana. O ile w regionach Namur, Luksemburga belgijskiego i Brabancji Walońskiej połączenia funkcjonują w zasadzie normalnie już od weekendu, o tyle w prowincjach Liège i Hainaut nadal pojawiają się znaki zapytania dotyczące pełnego wznowienia usług.
Sprawny powrót w trzech prowincjach
Jak zapowiadał w sobotę Serge Delchambre ze związku zawodowego CGSP, do wznowienia kursowania potrzebny jest głównie czas na ponowne uruchomienie floty – zatankowanie autobusów oraz wykonanie niezbędnych czynności przygotowawczych. W prowincjach Namur, Luksemburg i Brabancja Walońska wiele linii wróciło do obsługi już w weekend, a w części przypadków nawet w piątek. Zakończono blokady zajezdni i rozwiązano pikiety strajkowe, a ograniczenia dotyczyły jedynie pojedynczych połączeń. W poniedziałek transport w tych regionach powinien działać bez istotnych zakłóceń.
Liège i Hainaut – powrót niepełny
W weekend pojawiły się jednak dodatkowe niepewności w regionach Liège i Hainaut. W niedzielę rano z zajezdni w aglomeracji Liège wyjechało na trasy około 60-70 procent autobusów, w tym pojazdy z Robermont – największej zajezdni w Walonii. Wznowiono także kursowanie ośmiu tramwajów. Na poniedziałek zapowiadano kolejne walne zgromadzenie pracowników z tajnym głosowaniem, które miało zastąpić dotychczasową formułę głosowania przez podniesienie ręki. Z najnowszych informacji wynika jednak, że zgromadzenie zostało odwołane, a pracownicy wrócą do pracy, choć prawdopodobnie nie w pełnym wymiarze. Źródła związkowe wskazują, że obsługiwanych będzie około 60-70 procent linii.
We wtorek należy liczyć się z ponownymi poważnymi utrudnieniami w związku z zapowiedzianym strajkiem międzybranżowym, natomiast w środę spodziewana jest pełna normalizacja ruchu autobusowego.
W prowincji Hainaut protest w weekend trwał w zmiennej formule – osoby, które chciały podjąć pracę, mogły to zrobić. Dzięki temu część linii była obsługiwana, choć nie wszystkie. W poniedziałek układ w Hainaut może wyglądać podobnie jak w regionie Liège, czyli powrót szeroki, ale niepełny, jednak nie przekazano w tej sprawie żadnego oficjalnego potwierdzenia. Pasażerom planującym podróż zaleca się sprawdzać aktualne informacje na stronie internetowej LeTec.be lub w aplikacji mobilnej przewoźnika.
Przyczyny strajku i wznowienie dialogu
Transport publiczny w Walonii pozostaje poważnie zakłócony od 26 stycznia 2026 r. Wspólny front związkowy rozpoczął wówczas strajk w proteście przeciwko oszczędnościom, których rząd waloński zażądał od Operatora Transportu Walonii (OTW), podmiotu nadrzędnego wobec LeTec. Związkowcy obawiają się utraty przywilejów pracowniczych wynegocjowanych przed laty, które – jak podkreślają przedstawiciele pracowników – przyznano w zamian za rezygnację z podwyżek wynagrodzeń.
Przełom nastąpił w czwartek, gdy związki zawodowe i dyrekcja OTW wznowiły dialog społeczny. Podczas spotkania w Jambes strony uzgodniły zamrożenie reform dotyczących transportu publicznego w Walonii i dały sobie czas do końca roku na wypracowanie porozumienia co do kształtu tych zmian.
Kolejną rundę negocjacji zaplanowano na czwartek 12 lutego 2026 r. – dzień, który ma być jednocześnie naznaczony nowymi akcjami strajkowymi w kilku sektorach gospodarki.