W środę, przy użyciu dynamitu, wyburzono dwa ostatnie kominy dawnego wielkiego pieca B w Ougrée. Upadek dwóch konstrukcji o wysokości 110 metrów domknął etap prac rozpoczętych w 2022 r. Demontaż miejsca, które przez lata było symbolem hutnictwa w regionie Liège, został tym samym symbolicznie zakończony, choć do wykonania pozostają jeszcze mniej istotne roboty.
Do obalenia kominów wykorzystano czternaście kilogramów dynamitu oraz 195 detonatorów. „Komin nie zapada się sam w siebie. Rozrywamy podstawę komina, aby mógł opaść wzdłuż określonej osi” – wyjaśnia Nicolas Bughin, odpowiedzialny za komunikację w grupie Wanty, firmie prowadzącej te prace rozbiórkowe.
Operacja przeprowadzona zgodnie z protokołem bezpieczeństwa
Wyburzenie przebiegło bez komplikacji i z zachowaniem wszystkich wymogów protokołu bezpieczeństwa. We współpracy z lokalnymi władzami wyznaczono strefę bezpieczeństwa, a część mieszkańców okolicznych domów oraz pobliskie firmy ewakuowano prewencyjnie. Uruchomiono także system zraszania wodą, aby możliwie ograniczyć chmurę pyłu po opadnięciu kominów. Syrena alarmowa zawyła trzy minuty przed seriami detonacji, ostrzegając osoby przebywające w pobliżu.
Po całkowitym zakończeniu prac teren ma być gotowy do ponownego wykorzystania przemysłowego, choć na razie nie wskazano żadnego konkretnego projektu ani nie ogłoszono oficjalnych planów. Emblematyczny wielki piec B ma natomiast zostać zachowany jako element dziedzictwa przemysłowego regionu. „Nie chcieliśmy demontować wielkiego pieca B. Chcemy, aby miał drugie życie. Będzie on również odgrywał istotną rolę w rozwoju tego terenu, który z pewnością będzie miejscem przemysłowym, ale także kulturalnym, turystycznym, a nawet memoriałowym” – mówi Déborah Géradon, burmistrz miasta Seraing.
Rozległy projekt rozbiórkowy trwający od 2022 r.
Na obszarze przeznaczonym do rozbiórki zarejestrowano 300 budynków. W prace zaangażowano 40 osób, które łącznie przepracowały 100 000 godzin. Od 2022 r. niemal 300 000 ton stali z placu budowy przetransportowano drogą wodną do zakładu ArcelorMittal w Gandawie, gdzie poddano ją ponownemu przetworzeniu. Ma to być istotny element podejścia opartego na gospodarce o obiegu zamkniętym i racjonalnym wykorzystaniu surowców pozyskanych podczas demontażu historycznego kompleksu przemysłowego.