W środę 21 stycznia 2026 r. wieczorem w La Pinte, we Flandrii Wschodniej, doszło do gwałtownego pożaru, który objął kilka hal przemysłowych. Nad miejscowością szybko uniosła się gęsta chmura dymu, przemieszczająca się w kierunku północno-zachodnim i powodująca uciążliwości dla okolicznych mieszkańców. Władze lokalne natychmiast wydały zalecenia bezpieczeństwa oraz uruchomiły system BE-Alert, aby ostrzec ludność. Pożar został opanowany około godziny 20:30, jednak działania zabezpieczające i nadzór nad terenem mogą potrwać do czwartkowego poranka.
Gęsty dym i natychmiastowa reakcja władz
Ogień, który pojawił się w kompleksie hal przemysłowych, bardzo szybko doprowadził do powstania rozległej chmury dymu. Przemieszczając się nad zabudowaniami mieszkalnymi, dym powodował znaczne niedogodności i stwarzał potencjalne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców.
W odpowiedzi na sytuację władze lokalne zaleciły pozostanie w domach, zamknięcie drzwi i okien oraz wyłączenie systemów wentylacyjnych i klimatyzacyjnych, aby ograniczyć wdychanie zanieczyszczonego powietrza. Gmina Nazareth-De Pinte rozesłała również komunikat za pośrednictwem systemu BE-Alert, by jak najszybciej dotrzeć z ostrzeżeniem do mieszkańców obszarów najbardziej narażonych na dym.
Akcja strażaków i dalsze działania
Straż pożarna przeprowadziła intensywną akcję gaśniczą, w wyniku której ogień udało się opanować około godziny 20:30. Mimo ugaszenia płomieni służby ratunkowe zapowiedziały pozostanie na miejscu przez noc. Konieczne są bowiem prace porządkowe oraz stały monitoring pogorzeliska, aby wykluczyć ryzyko ponownego zapłonu.
Takie procedury są standardem po pożarach obiektów przemysłowych, gdzie pozostałości materiałów mogą jeszcze długo stanowić zagrożenie. Strażacy będą kontrolować teren co najmniej do czwartkowego poranka, dbając o bezpieczeństwo mieszkańców i okolicznej infrastruktury.
Na obecnym etapie nie są znane przyczyny wybuchu pożaru. Dochodzenie w tej sprawie ma zostać wszczęte po zakończeniu działań ratunkowych i pełnym zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, co umożliwi specjalistom dokładne ustalenie okoliczności powstania ognia.