Europejska agencja policyjna Europol rozbiła rozległą, międzynarodową siatkę narkotykową działającą na terenie wielu państw Europy. W ramach operacji zatrzymano 85 podejrzanych, zlikwidowano 24 nielegalne laboratoria oraz zabezpieczono około 1 000 ton chemikaliów wykorzystywanych do produkcji środków odurzających. Według Europolu była to największa w historii akcja wymierzona w produkcję narkotyków syntetycznych. Oprócz ogromnych ilości prekursorów chemicznych służby odkryły również 120 000 litrów toksycznych odpadów chemicznych.
Operacja o kryptonimie Fabryka rozpoczęła się w 2024 r. od informacji przekazanej przez polską policję. Na jej podstawie Europol zainicjował międzynarodowe śledztwo, które szybko ujawniło skalę działalności siatki sięgającej wielu krajów europejskich. Między lutym 2025 r. a styczniem 2026 r. przeprowadzono ponad 20 skoordynowanych akcji przeciwko powiązanym grupom przestępczym. Kulminacją działań było jednoczesne uderzenie 16 stycznia, kiedy to akcje odbyły się równolegle w Belgii, Polsce, Holandii i Niemczech.
Grupie zarzuca się przemyt ogromnych ilości substancji wyjściowych wykorzystywanych do produkcji narkotyków syntetycznych. W toku śledztwa zatrzymano łącznie 85 podejrzanych, a policja zlikwidowała 24 laboratoria narkotykowe. Zabezpieczone 1 000 ton chemikaliów wystarczyłoby do wytworzenia około 300 ton narkotyków syntetycznych, takich jak MDMA czy amfetamina.
Chemikalia z Chin i Indii przerabiane w Polsce
Z ustaleń śledczych wynika, że chemikalia trafiały do Europy głównie z Chin i Indii. Następnie były transportowane do Polski, gdzie je przepakowywano i dalej dystrybuowano do nielegalnych laboratoriów działających w różnych częściach kontynentu.
W operacji brały udział nie tylko belgijskie służby, lecz także policja z Czech, Niemiec, Holandii, Polski i Hiszpanii. Według Europolu większość zatrzymanych to osoby pochodzenia polskiego, jednak w działalność siatki zaangażowani byli również obywatele Belgii i Holandii.
„Prawdziwy cios dla grup przestępczych”
– To prawdziwy cios dla grup przestępczych zajmujących się handlem narkotykami, a w szczególności narkotykami syntetycznymi – podkreśla Andy Kraag z Europolu. Jak zaznacza, chodziło o jedną z największych sieci handlu narkotykami działających w Europie, a jej rozbicie znacząco osłabia ten segment przestępczości zorganizowanej.
Kraag zwraca jednocześnie uwagę na szerokie konsekwencje działalności takich struktur. Produkcja i handel narkotykami to nie tylko poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego, lecz także źródło przemocy, korupcji oraz prania pieniędzy. Europol alarmuje również w sprawie skutków środowiskowych. Podczas operacji zabezpieczono aż 120 000 litrów toksycznych odpadów chemicznych, będących ubocznym efektem produkcji narkotyków syntetycznych.
– Dziś to zysk dla przestępców. Jutro to skażenie środowiska – podkreśla przedstawiciel Europolu, wskazując na długofalowe zagrożenia wynikające z nielegalnej produkcji chemicznej.