W Lommel opozycyjna N-VA domaga się zwolnienia dyrektora finansowego oraz radnej odpowiedzialnej za finanse. We wtorek ujawniono, że przy przygotowaniu budżetu na kolejne lata doszło do pomyłki na kwotę 10 milionów euro. W efekcie miasto będzie musiało zaciągnąć dodatkowe pożyczki, aby pokryć brakujące środki.
Agencja nadzorcza wykryła poważne uchybienie
Lommel zamierza wycofać wcześniej zatwierdzony wieloletni plan finansowy po kontroli przeprowadzonej przez Agencję Spraw Wewnętrznych. W trakcie sporządzania dokumentu popełniono błąd, który sprawił, że w budżecie faktycznie brakuje 10 milionów euro w porównaniu z tym, co pierwotnie zapisano. Charly Wijckmans z N-VA ocenia to jako poważne uchybienie.
Polityk opozycji nie kryje krytyki wobec osób odpowiedzialnych za przygotowanie dokumentu. „Oczekujemy zwolnienia osoby odpowiedzialnej za ten dokument programowy” – mówi Wijckmans. Jego zdaniem radna ds. finansów Sofie Mertens z CD&V oraz dyrektor finansowy powinni byli problem zauważyć. „Dla mnie to forma niedbalstwa wynikająca z możliwej arogancji, będącej konsekwencją posiadania bezwzględnej większości w radzie” – dodaje.
Brak kontroli ze strony koalicjantów
Wijckmans przekonuje, że absolutna większość jednego ugrupowania w radzie miejskiej oznacza mniejszą kontrolę polityczną, którą w układzie koalicyjnym zapewniałyby inne partie. „Większość potrzebuje partnera, który będzie ich pilnował i kontrolował. Teraz mamy politykę tak pewną siebie, że popełnia błędy. Mieszkańcy Lommel zasługują na lepsze zarządzanie pieniędzmi z podatków” – argumentuje przedstawiciel N-VA.
Krytycznie do sytuacji odnosi się również opozycyjny Vooruit. „Podczas omawiania wieloletniego budżetu już sygnalizowaliśmy, że są błędy, ale burmistrz zbagatelizował te uwagi” – mówi lider frakcji Kris Verduyck. „Teraz zastanawiamy się, czy kolegium burmistrza i radnych w ogóle dokładnie przeanalizowało ten wieloletni budżet” – dodaje.
Nowy plan budżetowy trafi do rady w końcu stycznia
Władze Lommel przygotowują obecnie nowy wieloletni plan finansowy, który ma odzwierciedlać rzeczywistą sytuację budżetową. Poprawiony dokument ma trafić pod obrady rady miejskiej we wtorek 27 stycznia 2026 r. Do tego czasu miasto będzie musiało znaleźć sposób na pokrycie brakujących 10 milionów euro – najpewniej poprzez dodatkowe kredyty. Oznaczałoby to wzrost zadłużenia gminy i potencjalny wpływ na realizację planowanych inwestycji w kolejnych latach.