Policja w Antwerpii przeprowadziła szeroko zakrojoną akcję w jednym ze sklepów w dzielnicy Hoboken, podczas której zabezpieczono łącznie 409 drewnianych pałek. Przedmioty te były oferowane klientom w cenie niespełna 8 euro za sztukę. Zgodnie z belgijskimi przepisami drewniane pałki są klasyfikowane jako broń zabroniona, a ich sprzedaż detaliczna jest nielegalna. Funkcjonariusze podkreślają, że interwencja nastąpiła w odpowiednim momencie, zanim towar trafił do obiegu.
Kontrola po sygnale od mieszkańców
Sprawa została ujawniona dzięki informacji przekazanej przez mieszkańców dzielnicy. Patrol dzielnicowy w Hoboken otrzymał zgłoszenie dotyczące sklepu, w którym miały być sprzedawane drewniane pałki. Kontrola została przeprowadzona 3 stycznia 2025 r. i potwierdziła zasadność zgłoszenia. W części handlowej lokalu policjanci znaleźli pojemnik z 149 pałkami wystawionymi na sprzedaż po cenie nieprzekraczającej 8 euro za sztukę.
Podczas dalszego przeszukania sklepu funkcjonariusze natrafili w magazynie na kolejne 260 egzemplarzy tego samego produktu. Wszystkie zabezpieczone pałki posiadały wygrawerowany napis.
Broń zabroniona i odpowiedzialność sprzedawcy
Belgijskie prawo jednoznacznie zalicza drewniane pałki do kategorii broni zabronionej. Oznacza to, że nie mogą one być legalnie sprzedawane ani oferowane klientom w handlu detalicznym. Właściciel sklepu tłumaczył się podczas kontroli brakiem wiedzy na temat obowiązujących przepisów i twierdził, że nie zdawał sobie sprawy z zakazu sprzedaży takich przedmiotów.
Policja podkreśla jednak, że kluczowe znaczenie ma samo wycofanie potencjalnie niebezpiecznych przedmiotów z rynku. Jak zaznaczył rzecznik antwerpskiej policji Wouter Bruyns, najważniejsze jest to, że skonfiskowane pałki nie zdążyły trafić na ulice. Dzięki temu zapobiegnięto możliwości ich wykorzystania do celów przestępczych lub chuligańskich. „Zdążyliśmy w samą porę” – podsumował.