Sąd wydał wyrok zaoczny wobec 55-letniego mieszkańca gminy Oudsbergen w prowincji Limburgia. Mężczyzna wielokrotnie pojawiał się nago w oknie swojego domu w chwilach, gdy sąsiadka z naprzeciwka wyjeżdżała samochodem z garażu. Za swoje zachowanie został skazany na cztery miesiące pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 208 euro. W trakcie policyjnego przesłuchania przyznał się do winy, tłumacząc, że obnażanie się sprawiało mu przyjemność i dostarczało silnych emocji.
Zgłoszenie na policji i przebieg zdarzeń
Sprawa trafiła do organów ścigania na początku 2025 r., kiedy poszkodowana zdecydowała się złożyć oficjalne zawiadomienie na policji. W zeznaniach opisała zdarzenie z 24 grudnia 2024 r. Wówczas, wyjeżdżając samochodem z podziemnego garażu, musiała zatrzymać się przed włączeniem do ruchu, aby ustąpić pierwszeństwa innym pojazdom. W tym momencie zauważyła sąsiada stojącego całkowicie nago za oknem jego mieszkania.
Kobieta podkreśliła, że nie był to odosobniony przypadek. Już wcześniej kilkukrotnie widziała mężczyznę stojącego przy oknie dokładnie w chwilach, gdy opuszczała garaż. Podczas jednego z takich zdarzeń, gdy spojrzała w stronę jego mieszkania, sąsiad pomachał do niej ręką.
Przyznanie się do winy podczas przesłuchania
Podczas przesłuchania policyjnego 55-latek potwierdził relację sąsiadki. Wyjaśnił, że celowo zdejmował spodnie i bieliznę, po czym stawał za zasłoną okienną. Gdy kobieta wyjeżdżała z garażu, odsuwał firankę, aby była w stanie go zobaczyć. Na pytanie o powody takiego zachowania odpowiedział, że działał z premedytacją, czerpiąc z tego przyjemność i podniecenie.
Jak ustalił sąd, mężczyzna był już wcześniej ostrzegany w związku z nieodpowiednim zachowaniem. W 2023 r. zwrócono mu uwagę po sytuacjach, w których zaczepiał młode dziewczyny, będąc ubranym w damską odzież.
Surowy wyrok sądu
Poza karą pozbawienia wolności i grzywną sąd orzekł wobec skazanego także pięcioletnie pozbawienie praw publicznych. Dodatkowo mężczyzna został zobowiązany do wypłaty sąsiadce odszkodowania w wysokości 2 000 euro tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.