Rozbiórka fabryki Sappi w Lanaken opóźniona o kilka miesięcy – konieczne ponowne konsultacje społeczne
Procedura uzyskania pozwolenia na rozbiórkę dawnej fabryki papieru Sappi w Lanaken napotkała nieprzewidziane komplikacje. Jak informuje dziennik Het Belang van Limburg, całe postępowanie...
Procedura uzyskania pozwolenia na rozbiórkę dawnej fabryki papieru Sappi w Lanaken napotkała nieprzewidziane komplikacje. Jak informuje dziennik Het Belang van Limburg, całe postępowanie administracyjne musi zostać powtórzone z powodu braków w dokumentacji środowiskowej. Niderlandzka grupa nieruchomościowa UTB, która we wrześniu złożyła wniosek o pozwolenie na rozbiórkę rozległego kompleksu przemysłowego, musi liczyć się z opóźnieniem projektu o co najmniej kilka miesięcy.
Spis treści
Braki w dokumentacji dotyczącej przyrody
Na początku września spółka UTB Industrial Acquisitions z siedzibą w Waalwijk w Królestwie Niderlandów złożyła wniosek o pozwolenie środowiskowe na rozbiórkę byłej fabryki Sappi w Lanaken. Firma przejęła zakład za kwotę 50 mln euro. Plan zakłada całkowite usunięcie ogromnego kompleksu, który jeszcze rok temu zapewniał zatrudnienie ponad 600 osobom. Po zamknięciu fabryki większość byłych pracowników znalazła już nowe miejsca pracy.
W ramach procedury przeprowadzono konsultacje społeczne, a szereg instytucji, w tym władze gminy Lanaken, wydało pozytywne opinie. Problem pojawił się jednak na etapie analizy prowadzonej przez Agencję ds. Przyrody i Lasów. Instytucja ta nie była w stanie przedstawić stanowiska, wskazując na brak informacji dotyczących wpływu planowanych prac rozbiórkowych na populacje nietoperzy i ptaków bytujących na terenie zakładu.
Burmistrz Lanaken krytyczny wobec wymogów
Burmistrz Lanaken Marino Keulen z partii Open VLD przyznaje, że cała sytuacja była dla niego zaskoczeniem. Podkreśla, że chodzi o rozbiórkę istniejących obiektów, a nie realizację nowej inwestycji. Na terenie fabryki prowadzono działalność przemysłową nieprzerwanie od połowy lat 60. XX wieku, co – jego zdaniem – znacząco ogranicza potencjalny wpływ na środowisko naturalne.
Inwestor zlecił już wykonanie brakujących ekspertyz przyrodniczych, które zostały dołączone do dokumentacji. Mimo to procedura musi zostać przeprowadzona ponownie, co oznacza opóźnienie o co najmniej trzy miesiące i wywołuje wyraźną frustrację wśród lokalnych władz.
Narastająca niecierpliwość władz i mieszkańców
Burmistrz Keulen przypomina, że decyzja o zamknięciu fabryki Sappi zapadła w październiku 2023 r., a mimo upływu ponad roku sprawa wciąż nie doczekała się rozstrzygnięcia. Zarówno mieszkańcy Lanaken, jak i władze gminy oczekują wreszcie konkretnych działań, które pozwoliłyby na zagospodarowanie rozległego terenu poprzemysłowego i przyciągnięcie nowej działalności gospodarczej.
Sam proces rozbiórki, jak zaznacza burmistrz, prawdopodobnie będzie musiał przebiegać etapami. W halach fabrycznych nadal znajduje się wiele specjalistycznych maszyn, na które popyt jest bardzo ograniczony – potencjalnymi nabywcami są niemal wyłącznie inne papiernie. Dopóki urządzenia nie zostaną usunięte, prace rozbiórkowe nie mogą ruszyć.
Brak informacji o przyszłości terenu
Dodatkowym źródłem niezadowolenia lokalnych władz jest brak jasnych informacji na temat planów inwestora dotyczących przyszłego wykorzystania terenu po fabryce. Firma UTB nie ujawnia swoich zamierzeń, choć – jak zaznacza burmistrz – ma doświadczenie w obrocie nieruchomościami przemysłowymi i realizowała podobne projekty w przeszłości. Keulen wyraża zdziwienie, że gmina, która bezpośrednio odczuwa skutki zamknięcia zakładu, nie jest informowana o dalszych planach.
Nowe konsultacje społeczne potrwają do 18 stycznia. Decyzja w sprawie pozwolenia na rozbiórkę spodziewana jest w marcu, przy czym ostateczną zgodę muszą wydać władze prowincji.