Nowa wieża obserwacyjna w De Blankaart zbudowana przez wolontariuszy
W rezerwacie przyrody De Blankaart w miejscowości Woumen, na terenie gminy Diksmuide, oddano do użytku nową wieżę do obserwacji ptaków. Obiekt powstał w całości dzięki pracy wolontariuszy, którzy...
W rezerwacie przyrody De Blankaart w miejscowości Woumen, na terenie gminy Diksmuide, oddano do użytku nową wieżę do obserwacji ptaków. Obiekt powstał w całości dzięki pracy wolontariuszy, którzy przez blisko rok realizowali ten projekt. Dotychczasowa wieża, jedna z najstarszych tego typu konstrukcji w prowincji Flandria Zachodnia, miała około 40 lat i była w bardzo złym stanie technicznym. Nowa budowla została wzniesiona nieco wyżej, co ma zapewnić lepszą widoczność i większy komfort obserwacji ptactwa.
Spis treści
Efekt rocznej pracy wolontariuszy
Guido Vandenbroucke, opiekun rezerwatu De Blankaart, podkreśla, że nowa wieża jest efektem zaangażowania i determinacji grupy wolontariuszy. Przez ostatni rok własnoręcznie pracowali oni przy budowie konstrukcji, poświęcając swój wolny czas. Efekty ich wysiłku zostały bardzo dobrze przyjęte zarówno przez zarządców rezerwatu, jak i przez pierwszych odwiedzających, którzy już korzystają z nowego punktu obserwacyjnego.
Po bielikach ruch wrócił do normy
W ostatnich latach rezerwat De Blankaart przyciągnął wyjątkowo dużą liczbę odwiedzających w związku z pojawieniem się bielików. Narodziny młodych ptaków tego gatunku wywołały prawdziwe zainteresowanie wśród miłośników przyrody. Obecnie natężenie ruchu w rezerwacie ustabilizowało się i wróciło do poziomu sprzed tamtego okresu.
Wąsatka – niepozorna, ale wyjątkowa
Choć bielik pozostaje największym ptakiem, jakiego można spotkać w rezerwacie, sam konserwator przyznaje, że jego ulubieńcem jest wąsatka. To niewielki, brązowy ptak, znany z charakterystycznego i bardzo melodyjnego śpiewu. Zwykle przebywa głęboko w trzcinach, przez co rzadko daje się zobaczyć. Gdy jednak pojawi się na chwilę lub odezwie swoim głosem, robi ogromne wrażenie na obserwatorach.
Sensacyjny powrót bączków po 50 latach
Największą ornitologiczną nowiną jest ponowne pojawienie się bączków w rezerwacie De Blankaart po ponad półwieczu nieobecności. To najmniejszy europejski gatunek czapli, wyróżniający się niezwykłą zwinnością. Nazwa ptaka nawiązuje do jego sposobu poruszania się – bączek wspina się po łodygach trzcin i gałęziach wierzb, przypominając ruchami małpkę. Gatunek ten prowadzi skryty tryb życia i rzadko pokazuje się obserwatorom. Potrafi jednak nawet chodzić po liściach lilii wodnych. Opiekun rezerwatu nie kryje satysfakcji z faktu, że po 50 latach bączki ponownie wybrały De Blankaart jako miejsce lęgowe.