Mokre liście, mgła i ciemność – cztery wypadki w sobotę 7 listopada w Thuin i Ham-sur-Heure-Nalinnes w Hainaut
Jesienna aura daje się we znaki kierowcom na południu prowincji Hainaut. Jak podaje dziennik La Dernière Heure (DH) w niedzielę 8 listopada, w sobotę 7 listopada na terenie gmin Thuin i...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Jesienna aura daje się we znaki kierowcom na południu prowincji Hainaut. Jak podaje dziennik La Dernière Heure (DH) w niedzielę 8 listopada, w sobotę 7 listopada na terenie gmin Thuin i Ham-sur-Heure-Nalinnes doszło do czterech wypadków drogowych. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń, ale lokalna pomoc drogowa miała pełne ręce roboty.
Spis treści
Gorsza widoczność i liście na jezdni
Według DH od kilku dni jesienna pogoda, ograniczona widoczność i opadłe liście na jezdniach sprawiają, że warunki jazdy są trudniejsze. W sobotę 7 listopada region Sud-Hainaut, czyli południowa część prowincji Hainaut, nie uniknął tej tendencji – odnotowano tam kilka wypadków drogowych, na szczęście bez poważniejszych skutków dla zdrowia uczestników.
Dwa auta wypadły z drogi
Pierwszy wypadek wydarzył się około godziny 3.30 w nocy. Kierowca renault scénic zjechał z jezdni przy drève des Alliés w Thuin i zakończył jazdę na drzewie. Nieco później, jeszcze przed południem, podobnie skończyła się jazda kierowcy audi – tym razem na wysokości ronda położonego w pobliżu więzienia w Jamioulx.
Zderzenie i uszkodzona szafa elektryczna
Po południu na chemin des Trois Arbres w Ham-sur-Heure zderzyły się dwa samochody: peugeot uderzył w tył jadącego przed nim volkswagena. Wieczorem doszło do czwartego zdarzenia. Według DH nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu miało zmusić kierowcę dacii sandero do zjechania z toru jazdy. Samochód uszkodził przy tym szafę elektryczną, przez co na miejsce musieli przyjechać pracownicy operatora sieci energetycznej ORES.
Straty materialne, bez ciężko rannych
Wszystkie cztery wypadki spowodowały szkody materialne, ale – jak podkreśla dziennik – nikt nie został poważnie ranny. Okoliczności zdarzeń ustalała strefa policji Germinalt, a uszkodzone pojazdy odholowała firma pomocy drogowej Pacini Motor, która w sobotę 7 listopada była według DH wyjątkowo często wzywana na drogi regionu.