Spór o Trybunał Konstytucyjny: prezes TK odsunięty, policja przy budynku, Nawrocki przerwał podróż do Senegalu
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska zarządziła przerwę w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Prezydent zawrócił samolot, w nocy wszedł do Trybunału i na sobotę zwołał pilne...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE W piątek wieczorem w Warszawie wybuchł otwarty spór o kierowanie Trybunałem Konstytucyjnym. Na stronie internetowej TK opublikowano zarządzenia o miesięcznej przerwie w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Teren wokół siedziby Trybunału przy al. Szucha zabezpieczyła policja. Prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i w nocy pojawił się w budynku TK. Wydarzenia opisują m.in. „Rzeczpospolita”, Polsat News, Wirtualna Polska, Euronews i niemiecka tagesschau.
Spis treści
Zarządzenia i wnioski o immunitet
Jak podaje „Rzeczpospolita”, zarządzenia wydała sędzia Anna Korwin-Piotrowska, która jako sędzia z najdłuższym stażem przejęła kierowanie Trybunałem. Powołała się na art. 130 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Według dziennika Święczkowski i Sochański mieli m.in. uniemożliwiać zwołanie Zgromadzenia Ogólnego z udziałem wszystkich sędziów wybranych przez Sejm. Wśród prawników podstawa prawna tej decyzji budzi spory.
Prokurator generalny i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował, że do TK trafiło pięć wniosków o uchylenie immunitetu: cztery dotyczą Święczkowskiego, jeden Sochańskiego. Korwin-Piotrowska zwołała na wtorek 3 listopada Zgromadzenie Ogólne sędziów TK, które ma m.in. uchwalić budżet Trybunału na 2027 rok.
Święczkowski i prezydent nie uznają Korwin-Piotrowskiej za sędzię TK, ponieważ ślubowanie złożyła ona w Sejmie, a nie przed prezydentem. Oficjalne konto Trybunału na platformie X informowało, że strona internetowa została przejęta bezprawnie, a uczestnicy tych działań „popełniają przestępstwo zamachu stanu”.
Policja przed budynkiem
Policja podała, że działa na podstawie informacji przekazanej przez sędziego Trybunału. Według Komendy Stołecznej Policji, na którą powołuje się „Rzeczpospolita”, o zwrócenie uwagi na bezpieczeństwo prosił także minister Żurek. Funkcjonariusze zapewniali, że nie weszli do siedziby TK. Zatrzymano trzy osoby, które przeskoczyły ogrodzenie. Około godz. 21 Święczkowski wszedł na teren Trybunału po przecięciu zabezpieczenia furtki, ale zatrzymał się przed kordonem policji i przed godz. 22 opuścił teren.
Nocna wizyta prezydenta
O godz. 18.12 prezydent napisał na X, że w takim momencie musi być w Polsce i przerywa lot do Senegalu. Około godz. 22 wylądował w Warszawie, a następnie spotkał się w Pałacu Prezydenckim z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim i Święczkowskim. Przed godz. 1 w nocy wszedł do budynku TK. Przy wejściu doszło do przepychanek z sędziami wybranymi przez Sejm. Sędzia Maciej Berek opublikował nagranie i zarzucił prezydentowi, że wpadł na Korwin-Piotrowską. Otoczenie prezydenta przedstawia te zdarzenia inaczej.
Około godz. 5 rano szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker odczytał przed Trybunałem oświadczenie. Nawrocki mówi w nim o naruszeniu porządku konstytucyjnego i „siłowym przejęciu” organu państwa. Wezwał też do wycofania z terenu TK „sił przymusu”. Na sobotę zwołał pilne konsultacje z siłami parlamentarnymi. Godziny spotkania nie podano.
Reakcje polityków
Premier Donald Tusk napisał, że przywracanie rządów prawa jest obowiązkiem rządu. „Innej drogi nie ma” – dodał. Prezes PiS Jarosław Kaczyński, który przyjechał pod Trybunał, mówił o zamachu na TK i zaapelował do prezydenta o interwencję. Kapiński nazwał wydarzenia „szczególnie niebezpiecznym precedensem”. W sobotę rano Żurek ocenił, że sytuacja się stabilizuje. Szef MSWiA Marcin Kierwiński chwalił spokojne działania policji.
Według „Rzeczpospolitej” rezygnacje złożyli ambasadorowie RP w Chinach i Rumunii, Jakub Kumoch i Paweł Soloch. Soloch mówił o próbie bezprawnego przejęcia TK. Ambasador USA w Polsce Thomas Rose określił sytuację jako bardzo poważną. Do sobotniego poranka nie pojawiły się komunikaty Komisji Europejskiej ani Rady Europy.
Sobota pod Trybunałem
Jak podaje Polsat News, w sobotę rano przed siedzibą TK przebywało kilkadziesiąt osób, a kolejni protestujący zapowiadali przyjazd. Spór o skład Trybunału trwa od miesięcy. Prezydent odmówił przyjęcia ślubowania części sędziów wybranych przez Sejm w 2026 roku, a prezes Święczkowski nie dopuścił ich do orzekania.