Samochód wjechał czołowo w ścianę budynku mieszkalnego w Haasdonk – lokatorka myślała, że „toaleta spadła ze ściany”
W niedzielę 25 października około godz. 14.00 samochód uderzył czołowo w fasadę budynku mieszkalnego przy Keizerstraat w Haasdonk. Kierowca został lekko ranny, szkody w budynku są duże.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE W niedzielę 25 października około godz. 14.00 samochód uderzył czołowo w fasadę budynku mieszkalnego przy Keizerstraat w Haasdonk, części gminy Beveren-Kruibeke-Zwijndrecht we Flandrii Wschodniej. Kierowca został lekko ranny i trafił do szpitala. Jak informuje nadawca publiczny VRT (serwis VRT NWS), szkody w budynku są duże. Nikt inny nie odniósł obrażeń.
Kierowca jechał od strony Perstraat, przejechał prosto przez skrzyżowanie i z dużą siłą uderzył w fasadę bloku. Możliwe, że zasłabł za kierownicą.
„Myślałam, że to toaleta”
Starsza kobieta, która mieszka w mieszkaniu na parterze, w pierwszej chwili nie zrozumiała, co się stało. Usłyszała głośny huk i pomyślała, że toaleta spadła ze ściany. Dopiero zaalarmowani członkowie rodziny, którzy przyjechali na miejsce, zobaczyli, jak duże są zniszczenia. Zaledwie kilka minut przed wypadkiem z toalety korzystała jeszcze córka lokatorki.
Ściana wgnieciona, dziura zabita deskami
Ściana budynku została całkowicie wgnieciona. Uszkodzone są także rury i jedna ze ścian wewnętrznych, a w holu wejściowym pękło kilka szyb. Po odholowaniu rozbitego auta strażacy mieli jeszcze sporo pracy przy sprzątaniu. Otwór w fasadzie tymczasowo zabito deskami.