Region Stołeczny Brukseli wycofał pozew przeciwko organizacji Gaia – chodziło o kampanię z listem podpisanym rzekomo przez byłego premiera regionu Rudiego Vervoorta
Sąd 16 października 2026 r. przyjął do wiadomości, że Region Stołeczny Brukseli wycofał pozew przeciwko organizacji prozwierzęcej Gaia. Region domagał się wycofania kampanii przeciw ubojowi bez...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Organizacja na rzecz ochrony zwierząt Gaia nie musi już obawiać się postępowania sądowego, które wszczął przeciwko niej Region Stołeczny Brukseli. Jak informuje dziennik La Dernière Heure, sąd 16 października 2026 r. oficjalnie przyjął do wiadomości wycofanie pozwu przez region. Sprawa dotyczyła kampanii, w której Gaia wykorzystała oficjalne symbole regionu i list rzekomo podpisany przez ówczesnego premiera regionu Rudiego Vervoorta (PS). Postępowanie zakończyło się bez zakazu kampanii i bez skazania organizacji.
Kampania przeciw ubojowi bez ogłuszania
Pod koniec 2025 r. Gaia rozpoczęła kampanię, w której przerobiła oficjalne symbole Regionu Stołecznego Brukseli i rozpowszechniała list fałszywie podpisany przez Rudiego Vervoorta. Celem było wywarcie presji na parlamentarzystów, by zakazali uboju bez ogłuszania, wciąż stosowanego w rzeźni na Anderlechcie. Partia PS sprzeciwia się takiemu zakazowi.
Region pozwał wtedy organizację i jej przewodniczącego. Jak przypomina Gaia, domagał się wycofania materiałów, „a także 6 000 euro odszkodowania i kary w wysokości 10 000 euro za każdy dzień”.
Nowa większość, nowa linia
Zmiana większości w regionie przyniosła zmianę podejścia. La DH informowała już wcześniej, że region nie chce dalej prowadzić sprawy przeciwko Gai. „16 października 2026 r. sąd oficjalnie przyjął do wiadomości to wycofanie pozwu, zaakceptowane przez Gaię i jej przewodniczącego” – przekazała organizacja w komunikacie. Według La DH takie zakończenie oznacza porażkę działań, którymi region próbował doprowadzić do zniknięcia tej akcji.
Gaia przypomina, że problem, przeciw któremu protestowała, nadal istnieje. Według organizacji Bruksela pozostaje jedynym regionem w Belgii, który zezwala na ubój bez ogłuszania.
Organizacja nie czekała na rozprawę 16 października i niedawno wznowiła kampanię ulotkową – na kopertach znów pojawił się oficjalny symbol brukselskiego irysa. Zapytany o tę akcję region zapewnił, że nie zamierza wszczynać postępowania w sprawie nowej kampanii.