Niebieski sześcian Prodigy12 na place de Brouckère stał bez pozwolenia urbanistycznego – wynika z odpowiedzi sekretarz stanu Audrey Henry
Ogromny niebieski sześcian, w którym latem przez dwa miesiące na place de Brouckère w Brukseli pokazywano płatny spektakl Prodigy12, nie miał ważnego pozwolenia urbanistycznego. Posłanka Lotte Stoops...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Ogromny niebieski sześcian, który latem przez dwa miesiące stał na place de Brouckère w Brukseli i mieścił płatny spektakl, nie miał ważnego pozwolenia urbanistycznego. Wynika to z odpowiedzi brukselskiej sekretarz stanu Audrey Henry (MR) na pytanie posłanki do parlamentu brukselskiego Lotte Stoops (Groen) – podaje agencja Belga, na którą powołuje się dziennik La Libre Belgique. Według posłanki wątpliwe jest również, czy organizator miał wymagane pozwolenie środowiskowe.
Zgłoszenia nigdy nie złożono
Przepisy regionalne nie zawsze wymagają pozwolenia urbanistycznego dla instalacji tymczasowych. W takim przypadku organizatorzy muszą jednak zgłosić rozpoczęcie prac co najmniej 60 dni wcześniej przez platformę MyPermit, aby skorzystać ze zwolnienia.
Jak wynika z odpowiedzi sekretarz stanu Henry, takiego zgłoszenia nigdy nie złożono – wbrew temu, co miasto Bruksela przekazywało w czerwcu. Kolegium burmistrza i radnych zapewniało wtedy, według posłanki Stoops, że właściwe służby przeanalizowały sprawę i wymagane pozwolenia.
Plac za darmo, a dochody sięgały 110 000 euro dziennie
Dla posłanki otwarte pozostaje też inne pytanie: czy organizator musiał płacić za zajęcie place de Brouckère. Według jej źródła plac udostępniono nieodpłatnie, podczas gdy spektakl miał przynosić – jak twierdzi posłanka – 110 000 euro przychodu brutto dziennie.
Przestrzeń publiczna należy do wszystkich mieszkańców Brukseli. Kto oddaje na całe lato plac publiczny na rzecz komercyjnego projektu, musi przynajmniej dopilnować przestrzegania zasad i jasno powiedzieć, co miasto na tym zyskuje – podkreśla posłanka Zielonych.
Spektakl Prodigy12 w wielkim niebieskim sześcianie oferował widzom immersyjne doświadczenie na dużych ekranach LED o zasięgu 360 stopni, z muzyką i tancerzami. Bilety kosztowały od 15 do 29 euro. Już latem kilka brukselskich organizacji obywatelskich krytykowało projekt jako „prywatyzację przestrzeni publicznej”.