Saint-Josse protestuje przeciw przymusowemu zarządowi komisarycznemu – gmina naprawiła 11 z 14 uchybień i grozi sądem
Gmina Saint-Josse-ten-Noode otrzymała 7 października drugie ostrzeżenie od ministra sprawującego nad nią nadzór. Władze gminy nazywają procedurę „nieproporcjonalną”.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Gmina Saint-Josse-ten-Noode w Regionie Stołecznym Brukseli otrzymała 7 października drugie ostrzeżenie od ministra sprawującego nad nią nadzór. Minister zamierza kontynuować procedurę objęcia gminy nadzorem przymusowym (tutelle coercitive), który ma zacząć obowiązywać w styczniu 2027 r. – podaje brukselska telewizja BX1. Władze gminy w komunikacie nazywają tę decyzję „nieproporcjonalną”, bo 11 z 14 uchybień wskazanych w czerwcu zostało już usuniętych.
Trzy otwarte sprawy
Nierozwiązane pozostają trzy kwestie: przyjęcie rocznego sprawozdania finansowego za 2024 r., uchwalenie budżetu na 2026 r. i ostateczne powołanie skarbnika gminy (receveur communal).
Saint-Josse przypomina, że jej sprawozdanie finansowe za 2024 r. minister nadzoru odrzucił 30 lipca. Gmina uważa tę decyzję za nieuzasadnioną i złożyła odwołanie do Rady Stanu (Conseil d’État), najwyższego sądu administracyjnego Belgii.
Budżet na 2026 r. jest gotowy od lutego, ale według gminy nie może zostać przyjęty, dopóki nie zatwierdzono sprawozdania za 2024 r. Gmina uważa więc, że sam nadzór przyczynia się do utrzymywania dwóch z trzech zarzucanych jej uchybień. W sprawie skarbnika gmina zapewnia, że przeprowadziła już nabór na stałe stanowisko.
Zarzut nierównego traktowania
Władze gminy skarżą się też, że są traktowane inaczej niż pozostałe gminy w Brukseli. Wskazują m.in. na unieważnienie sprawozdań finansowych, utrudnienia w dostępie do regionalnych środków, odwołanie urzędników regionalnych, którzy pomagali gminie w sprawach budżetowych, oraz żądanie przedterminowej spłaty pożyczek udzielonych przez poprzedniego ministra.
Gmina zapowiada kroki prawne
Według Saint-Josse nadzór przymusowy to środek wyjątkowy, przeznaczony dla gmin, które odmawiają wypełniania swoich obowiązków. Gmina twierdzi, że zawsze współpracowała z organem nadzoru, i domaga się stosowania tych samych obiektywnych i proporcjonalnych kryteriów wobec wszystkich gmin Brukseli.
Saint-Josse zapowiada, że będzie dalej usuwać uchybienia, a wkrótce wyśle do organu nadzoru wezwanie do zaprzestania procedury. Jeśli to nie poskutkuje, w najbliższych tygodniach wystąpi na drogę sądową. Gmina żałuje też, że władze regionu nie odpowiadają na jej prośby o wyjaśnienia i spotkania, choć – jak zapewnia – pozostaje otwarta na konstruktywny dialog.