Pod koniec września europejskie magazyny gazu są zapełnione w około 70 procent – informuje dziennik L'Echo. To najniższy poziom dla tej pory roku od 2011 r. Zaledwie pięć państw osiągnęło już cel 80 procent wyznaczony na 1 listopada, który wcześniej obniżono z 90 procent.
Handlowcy czekali na spadek cen
Jak wynika z analizy, handlowcy zbyt długo zwlekali, licząc na spadek cen gazu. We wrześniu tłoczą go do magazynów średnio o 21 procent więcej dziennie, niż wynosi średnia z ostatnich pięciu lat. Dla porównania w sierpniu tempo napełniania było o 10 procent niższe od tej średniej.
Ceny powyżej 70 euro za megawatogodzinę
Cena gazu na holenderskim rynku TTF przekracza 70 euro za megawatogodzinę. Napięcia na rynku potęgują konflikty na Bliskim Wschodzie, zamknięcie cieśniny Ormuz, problemy z dostawami skroplonego gazu ziemnego (LNG) z Kataru oraz przestoje w Norwegii. Dodatkowym czynnikiem jest konkurencja ze strony Azji, a także zakończenie importu rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej od 1 stycznia.
Bank Goldman Sachs ostrzegał wcześniej, że w grudniu cena gazu może sięgnąć poziomu 100 euro za megawatogodzinę.