Kasy chorych naciskają na lekarzy orzeczników? – list do szefa INAMI/RIZIV wywołuje burzę
Niektóre belgijskie kasy chorych (mutualités/ziekenfondsen) miały zachęcać swoich członków do kwestionowania decyzji lekarzy oceniających ich niezdolność do pracy. Takie praktyki opisał jeden z...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Niektóre belgijskie kasy chorych (mutualités/ziekenfondsen) miały zachęcać swoich członków do kwestionowania decyzji lekarzy oceniających ich niezdolność do pracy. Takie praktyki opisał jeden z lekarzy orzeczników w liście skierowanym do Pedra Facona, administratora generalnego Krajowego Instytutu Ubezpieczeń Chorobowych i Inwalidzkich INAMI/RIZIV. O dokumencie jako pierwszy poinformował dziennik Het Laatste Nieuws (HLN), a następnie trafił on do federalnej posłanki Friedy Gijbels (N-VA).
Spis treści
Silne naciski
Zadaniem lekarzy orzeczników jest ustalenie, czy stan zdrowia danej osoby uzasadnia uznanie lub przedłużenie jej niezdolności do pracy. Jest to decyzja o charakterze medycznym, która powinna być podejmowana w pełni niezależnie. Według anonimowego autora listu naciski ze strony niektórych kas chorych sprawiają jednak, że zachowanie tej niezależności staje się coraz trudniejsze.
Skargi i rozmowy „wyjaśniające”
„Kierownictwo jednej z instytucji ubezpieczeniowych wprost zachęca ubezpieczonych i pracowników do składania wszelkiego rodzaju skarg” – twierdzi lekarz. Skargi miałyby dotyczyć również decyzji medycznych podejmowanych przez lekarzy orzeczników.
Po wpłynięciu skargi lekarz miałby wyjaśniać swoją decyzję przed pracownikiem administracyjnym, który niekoniecznie posiada wykształcenie medyczne. Następnie mogłyby być organizowane rozmowy kontrolne lub indywidualne sesje coachingowe, których celem byłoby ograniczenie liczby skarg i zwiększenie poziomu zadowolenia członków kasy chorych.
Zagrożona niezależność zawodowa
W niektórych kasach chorych miałyby być również przeprowadzane ankiety dotyczące zadowolenia z pracy lekarzy, a ich wyniki przekazywane samym orzecznikom. Zdaniem autora listu tego rodzaju rozwiązania wywierają bezpośrednią lub pośrednią presję na podejmowane przez nich decyzje i mogą naruszać ich niezależność zawodową.
Autor zwrócił również uwagę na braki kadrowe oraz niedostatki w szkoleniu, z którymi mieliby zmagać się lekarze orzecznicy.
Reakcje polityków
Frieda Gijbels przyznaje, że jest „zszokowana” tymi informacjami, choć podobne sygnały docierały do niej już wcześniej.
„Dobrze, że ta osoba znalazła w sobie odwagę, by bardzo jasno nazwać ten problem” – skomentowała posłanka N-VA.
Z kolei przewodniczący partii Anders Frédéric De Gucht domaga się powołania parlamentarnej komisji śledczej w sprawie funkcjonowania kas chorych.
„Miejmy nadzieję, że N-VA poprze teraz nasz wniosek” – zaznaczył.