Mniej pracowników spoza UE we Flandrii – zaostrzone przepisy przynoszą efekt
Wprowadzone na początku tego roku surowsze zasady dotyczące zatrudniania pracowników spoza Unii Europejskiej przełożyły się na spadek liczby wniosków i wydawanych zezwoleń we Flandrii. Od stycznia do...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Wprowadzone na początku tego roku surowsze zasady dotyczące zatrudniania pracowników spoza Unii Europejskiej przełożyły się na spadek liczby wniosków i wydawanych zezwoleń we Flandrii. Od stycznia do lipca złożono 4 125 wniosków dotyczących migrantów zarobkowych – o 539 mniej, czyli blisko 12 procent, niż w analogicznym okresie 2025 r. Dane te uzyskał dziennik De Tijd od flamandzkiej minister pracy Zuhal Demir (N-VA).
Od początku roku pracodawcy planujący zatrudnienie personelu spoza Unii Europejskiej muszą liczyć się z większą liczbą formalności oraz wyższymi kosztami. Opłata za złożenie wniosku wzrosła ze 152 do 332 euro.
Ostrzejsze warunki przyznawania zezwoleń
Zaostrzone zostały również kryteria, na podstawie których zatwierdzane są wnioski. Pracownicy o niskich kwalifikacjach spoza Unii Europejskiej nie mogą już otrzymać zezwolenia na pracę, z wyjątkiem zatrudnienia sezonowego w takich sektorach jak rolnictwo i ogrodnictwo.
Osoby o średnich kwalifikacjach mogą obecnie ubiegać się o zezwolenie wyłącznie wtedy, gdy chodzi o stanowiska znajdujące się na migracyjnej liście zawodów deficytowych.
Największy spadek wśród średnich kwalifikacji
Największy spadek liczby wniosków odnotowano właśnie w grupie pracowników o średnich kwalifikacjach, co odpowiada deklarowanym założeniom polityki minister Demir. Liczba wniosków dotyczących wysoko wykwalifikowanych pracowników spoza Unii Europejskiej pozostała natomiast zasadniczo na niezmienionym poziomie.
Od stycznia do lipca specjaliści o wysokich kwalifikacjach odpowiadali za nieco ponad 42 procent wszystkich złożonych wniosków. W analogicznym okresie 2025 r. ich udział wynosił 38 procent.
Jak podkreśla Zuhal Demir, zaostrzenie przepisów przynosi efekty w odpowiednim momencie. Zdaniem minister firmy powinny w pierwszej kolejności dawać szansę osobom poszukującym pracy we Flandrii, w tym licznej grupie pracowników o niższych kwalifikacjach, którzy już są obecni na regionalnym rynku pracy.