Właściciel sieci JBC ze stratą 9,6 miliona euro – Claes Retail Group stawia na markę Filou & Friends
Claes Retail Group, spółka matka sieci odzieżowych JBC, CKS i Mayerline, zakończyła rok obrotowy 2025-2026 stratą netto w wysokości 9,6 miliona euro. Rodzina Claes, do której należy przedsiębiorstwo,...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Claes Retail Group, spółka matka sieci odzieżowych JBC, CKS i Mayerline, zakończyła rok obrotowy 2025-2026 stratą netto w wysokości 9,6 miliona euro. Rodzina Claes, do której należy przedsiębiorstwo, chce odwrócić ten trend, między innymi poprzez inwestycję w markę Filou & Friends.
Spis treści
Powrót do strat po jednym dobrym roku
W 2024 r. Claes Retail Group (CRG) udało się powrócić do zysków, jednak poprawa okazała się krótkotrwała. W roku obrotowym zakończonym w styczniu spółka odpowiadająca za sieci odzieżowe JBC, CKS i Mayerline zanotowała stratę netto sięgającą 9,6 miliona euro.
Obroty spadły o 3,5 procent i wyniosły 228 milionów euro. Na poziomie operacyjnym wynik EBITDA zmniejszył się do zaledwie jednej czwartej wartości sprzed roku i wyniósł 2,7 miliona euro.
Ostrożni klienci i niesprzyjająca pogoda
Bart Claes, który kieruje spółką wspólnie z siostrą Ann, mówi o bardzo trudnym roku.
Niepewność geopolityczna skłania konsumentów do ostrożności w wydatkach. Pogoda również nie sprzyjała nam w kluczowych momentach. Jesień zaczęła się bardzo łagodnie, lipiec był deszczowy i stosunkowo chłodny, a opady śniegu na przełomie roku zniechęciły klientów do wizyt w sklepach – wylicza.
Współszef spółki zwraca również uwagę na pośredni wpływ chińskich platform, takich jak Shein i Temu.
To nie są nasi bezpośredni konkurenci, ale utrwalają przekonanie, że moda może być skrajnie tania, co odbija się również na nas – ocenia.
Zamykanie sklepów i zmiany w produkcji
Zarząd zdecydował się na działania oszczędnościowe i reorganizacyjne. Przestano zastępować pracowników odchodzących na emeryturę, a nierentowne sklepy zostały zamknięte. W tym roku działalność zakończą trzy placówki w Walonii i jedna we Flandrii.
Równocześnie otwieramy nowe punkty sprzedaży. Ostatecznie łączna liczba naszych sklepów pozostaje stabilna – zaznacza Bart Claes.
Spółka coraz częściej korzysta również ze źródeł zaopatrzenia położonych bliżej, aby zwiększyć elastyczność i ograniczyć ryzyko nadmiernych zapasów. Firma, tradycyjnie zorientowana na produkcję w Chinach i Bangladeszu, wytwarza obecnie 10 procent swojej oferty w Turcji i we Włoszech.
Filou & Friends i nowa logistyka
CRG próbuje także zwiększyć skalę działalności. Na początku roku grupa kupiła 50 procent udziałów w belgijskiej marce odzieży dziecięcej Filou & Friends, która jest już dostępna w 40 sklepach.
W przyszłym roku znajdzie się w niemal wszystkich sklepach JBC – zapowiada Bart Claes.
Spółka zmieniła również model logistyczny. Bpost ma wkrótce przejąć dystrybucję odzieży do sklepów oraz wysyłkę zamówień składanych przez klientów internetowych.
To nie generuje ogromnych oszczędności, ale chcemy bardziej skupić się na tym, w czym jesteśmy mocni. Nie da się robić wszystkiego samemu – tłumaczy.
Rok 2026 zapowiada się lepiej, choć perspektywy wydawały się trudne ze względu na wpływ wojny w Iranie na inflację, a w konsekwencji także na wiosenną sprzedaż, która spadła o 5,3 procent.
Poprawa wynika prawdopodobnie z działań podjętych w minionym roku – podsumowuje Bart Claes.