Reforma systemu zasiłków dla bezrobotnych – na Berchem-Sainte-Agathe rośnie zapotrzebowanie na pomoc żywnościową
Od marca CPAS/OCMW na Berchem-Sainte-Agathe notuje wzrost liczby osób korzystających z pomocy żywnościowej o 20 procent. Większe zapotrzebowanie pojawiło się tuż po pierwszych wykluczeniach z systemu...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Od marca CPAS/OCMW na Berchem-Sainte-Agathe notuje wzrost liczby osób korzystających z pomocy żywnościowej o 20 procent. Większe zapotrzebowanie pojawiło się tuż po pierwszych wykluczeniach z systemu zasiłków dla bezrobotnych, które weszły w życie 1 stycznia 2026 r., i zbiegło się z ograniczeniem środków przyznawanych przez Unię Europejską. O sytuacji informuje brukselski portal BX1.
Spis treści
Sébastien Van Daele, koordynator działu zrównoważonego żywienia w CPAS/OCMW na Berchem-Sainte-Agathe, wyjaśnia, że ośrodek otrzymuje obecnie znacznie mniej produktów z Unii Europejskiej. Jednocześnie po reformie systemu zasiłków coraz trudniej jest sprostać rosnącym potrzebom.
„Od czasu reformy mamy co miesiąc około stu dodatkowych beneficjentów. To 20 procent więcej osób korzystających z naszych paczek żywnościowych i aż 30 procent więcej w przypadku sklepu socjalnego” – mówi Sébastien Van Daele.
Mniej produktów, więcej potrzebujących
Zmiany są wyraźnie widoczne w codziennej działalności ośrodka. Wcześniej CPAS/OCMW mógł wydawać sześć litrów mleka na osobę miesięcznie, natomiast obecnie są to już tylko trzy litry.
Pracownicy próbują uzupełniać braki poprzez zwiększenie liczby zbiórek niesprzedanych produktów. Jak relacjonuje koordynator, konieczne są częstsze wizyty u partnerów, w bankach żywności oraz na porannym targu, aby zdobywać brakujące artykuły. Wiąże się to jednak z coraz większą presją na zespół, któremu zależy zarówno na sprawnym wykonywaniu pracy, jak i na zapewnieniu realnej pomocy potrzebującym.
Na sytuację wpływa także zmiana po stronie supermarketów, które przekazują organizacjom mniej produktów niż wcześniej. Sklepy coraz częściej zachęcają klientów do kupowania artykułów z krótkim terminem przydatności po obniżonych cenach, co ogranicza marnowanie żywności, ale jednocześnie sprawia, że mniej niesprzedanych towarów trafia do organizacji pomocowych. Podobny efekt mają aplikacje takie jak Too Good To Go.
„Za każdą paczką stoi jakaś historia”
W CPAS/OCMW na Berchem-Sainte-Agathe podkreśla się, że nagłe trudności życiowe mogą dotknąć każdego, a możliwość zwrócenia się po wsparcie bywa w takiej sytuacji kluczowa.
„Za każdą paczką stoi jakaś historia, doświadczenia, rodziny, konkretni ludzie. To nie jest kwestia komfortu, tylko możliwości jedzenia do końca miesiąca bez zamartwiania się” – przypomina Sébastien Van Daele.
Niepokój także w innych gminach
Sytuacja pozostaje napięta w całym Regionie Stołecznym Brukseli, dlatego obawy zgłaszają również inne brukselskie ośrodki pomocy społecznej.
„Widać to zarówno z perspektywy brukselskiej, jak i krajowej” – wskazuje Antoine Habay, pracownik badawczy Fédération des services sociaux. „Oczywiście w niektórych gminach tzw. ubogiego półksiężyca Brukseli sytuacja była napięta już wcześniej, ale problem dotyczy wszystkich gmin. Do tego stopnia, że dziś w Regionie Stołecznym Brukseli działa nieco ponad 100 organizacji zajmujących się pomocą żywnościową.”
Organizacje te apelują do Unii Europejskiej oraz kolejnych szczebli władzy w Belgii o zmianę podejścia, która pozwoli powstrzymać dalsze pogłębianie się ubóstwa. Obecnie w Brukseli blisko 100 000 osób korzysta z pomocy żywnościowej przynajmniej raz w roku.