Prawie dwóch na trzech kierowców przekracza prędkość w strefach 30 km/h – średnia to 41 km/h
Niemal dwóch na trzech kierowców poruszających się po drogach z ograniczeniem prędkości do 30 km/h jedzie na tyle szybko, że kwalifikuje się do otrzymania mandatu. Średnia prędkość odnotowana w...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Niemal dwóch na trzech kierowców poruszających się po drogach z ograniczeniem prędkości do 30 km/h jedzie na tyle szybko, że kwalifikuje się do otrzymania mandatu. Średnia prędkość odnotowana w takich miejscach wynosi 41 km/h. Tak wynika z analizy przeprowadzonej przez instytut bezpieczeństwa drogowego Vias. Badanie zachowań kierowców objęło blisko 2,3 miliona samochodów osobowych w Belgii i było prowadzone od końca 2024 r. do początku 2026 r.
Spis treści
Brak kontroli i spowalniaczy sprzyja szybkiej jeździe
Według Vias kierowcy przekraczają prędkość przede wszystkim w miejscach, w których są przekonani, że nie grozi im kontrola i nie zastosowano fizycznych rozwiązań wymuszających wolniejszą jazdę. Szczególnie niepokojący jest fakt, że odsetek przekroczeń pozostaje stosunkowo najwyższy w strefach 30 km/h i 50 km/h, czyli właśnie tam, gdzie porusza się najwięcej pieszych i rowerzystów.
Na drogach z ograniczeniem do 30 km/h dwóch na trzech kierowców jechało szybciej niż 36 km/h, a więc z prędkością skutkującą mandatem. Dane pokazują przy tym wyraźne różnice między regionami. We Flandrii dotyczy to połowy kierowców, natomiast w Walonii aż 83 procent. Także w strefach 50 km/h prawdopodobieństwo popełnienia wykroczenia przez kierowców w Walonii było dwukrotnie wyższe niż we Flandrii.
Im wyższy limit, tym mniej naruszeń
Analiza Vias pokazuje, że wraz ze wzrostem dopuszczalnej prędkości maleje odsetek kierowców przekraczających obowiązujący limit. Pod tym względem sytuacja poprawiła się w porównaniu z wcześniejszymi latami. Na autostradach ograniczenie do 120 km/h przekracza obecnie co czwarty kierowca, podczas gdy podczas pomiaru przeprowadzonego w 2021 r. było to 44 procent.
„Kluczowym czynnikiem jest to, że w ostatnich latach zainstalowano wiele fotoradarów” – wyjaśnia Vias.
Vias apeluje o więcej spowalniaczy i kontroli
Pomimo odnotowanej poprawy Vias nadal ocenia sytuację jako niepokojącą. „Zarówno średnia prędkość, jak i odsetek kierowców popełniających wykroczenie są wciąż zdecydowanie zbyt wysokie, mimo dużego marginesu tolerancji technicznej obowiązującego w naszym kraju” – podkreśla instytut.
Vias zaleca więc dalsze stosowanie rozwiązań fizycznie zmuszających kierowców do zmniejszenia prędkości, takich jak progi zwalniające i wyspy spowalniające. Instytut opowiada się również za zwiększeniem liczby kontroli prędkości, w tym prowadzonych z wykorzystaniem fotoradarów.