Domy opieki chcą inwestować w klimatyzację – Vlozo domaga się możliwości podniesienia stawek dziennych
Flamandzkie domy opieki przygotowują się na kolejne fale upałów, ale brakuje im środków na finansowanie systemów chłodzenia. Jak podaje dziennik Het Nieuwsblad, organizacja Vlozo, zrzeszająca...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Flamandzkie domy opieki przygotowują się na kolejne fale upałów, ale brakuje im środków na finansowanie systemów chłodzenia. Jak podaje dziennik Het Nieuwsblad, organizacja Vlozo, zrzeszająca prywatne domy opieki we Flandrii, chce, aby koszty takich inwestycji można było uwzględniać w stawce dziennej płaconej przez mieszkańców placówek. Problem polega na tym, że władze Flandrii nie pozwalają domom opieki dowolnie podnosić tych opłat.
Spis treści
Klimatyzacja przestaje być luksusem
W związku z zapowiadanymi kolejnymi upalnymi dniami domy opieki próbują przygotować się na wysokie temperatury. Jak przyznaje Candice De Windt, dyrektor generalna Vlozo, placówki muszą obecnie radzić sobie przy użyciu środków, którymi już dysponują.
W części ośrodków montowane są osłony przeciwsłoneczne. Zdaniem De Windt w dłuższej perspektywie potrzebny jest jednak plan działania zakładający trwałe wyposażanie budynków w systemy chłodzenia, w tym klimatyzację.
- Fala starzenia się społeczeństwa w połączeniu ze zmianami klimatu sprawia, że nie możemy już traktować klimatyzacji jako luksusu. Musimy uczynić z niej standard, aby właściwie odpowiedzieć na te wyzwania – mówi Candice De Windt w rozmowie z VRT NWS.
Stawka dzienna zablokowana przepisami
Większość budynków należących do placówek zrzeszonych w Vlozo jest przestarzała. Ich remont i dostosowanie do standardów zrównoważonego budownictwa nie są łatwe ze względu na wysokie koszty prac. Z tego powodu organizacja zwraca się do władz Flandrii.
Jak wyjaśnia De Windt, Vlozo postuluje, aby tego rodzaju inwestycje można było uwzględniać w stawce dziennej, która obecnie jest we Flandrii ściśle regulowana. Domy opieki nie mogą samodzielnie jej podnosić – dozwolona jest jedynie indeksacja.
Flandria dofinansowuje koszty opieki, natomiast wydatki związane z mieszkaniem i codziennym utrzymaniem pokrywają sami mieszkańcy. De Windt postuluje wyraźne rozdzielenie tych dwóch elementów w ramach stawki dziennej.
Jak tłumaczy, z jednej strony istnieje część dotycząca opieki i sposobu jej finansowania, a z drugiej część mieszkaniowo-bytowa. W jej przypadku dotacje na budowę i renowację tylko częściowo odpowiadają współczesnym potrzebom.
Subsydia nie pokrywają jednak wszystkich kosztów.
- Dlatego prosimy o większą swobodę w podnoszeniu stawki dziennej. To nie jest proste, ale jeśli chcę zamontować bojler albo klimatyzację, wiąże się to z kosztami. Klimatyzacja nie należy do kosztów opieki, lecz do kosztów mieszkania i życia – podkreśla dyrektor generalna Vlozo.
Rząd Flandrii chce przyjrzeć się dotacjom budowlanym
W odpowiedzi flamandzka minister ds. dobrostanu Caroline Gennez (Vooruit) zaznacza, że utrzymanie cen w domach opieki na przystępnym poziomie jest dla rządu Flandrii absolutnym priorytetem. Jak podkreśla, stawek dziennych nie można podnosić w dowolny sposób, a władze ściśle to kontrolują.
Jednocześnie minister przyznaje, że budynki placówek powinny być lepiej przystosowane do długotrwałych i ekstremalnych upałów. Domy opieki mogą w tym celu ubiegać się o publiczne dotacje budowlane.
Jak zapowiada Gennez, obecnie analizowane jest, w jaki sposób w ramach tych dotacji jeszcze skuteczniej wspierać odporność budynków na upały oraz budowę i renowację obiektów odpornych na skutki zmian klimatu. W przypadku domów opieki, dla których tak duża inwestycja pozostaje poza zasięgiem, rozważane są bardziej ukierunkowane rozwiązania. Oznaczałoby to wsparcie również dla mniejszych inwestycji, takich jak przenośne klimatyzatory czy dodatkowe osłony przeciwsłoneczne.