Nagrał policjantów podczas własnego zatrzymania – 50-latek skazany na 200 godzin prac społecznych
50-letni mieszkaniec Lommel został skazany na 200 godzin prac społecznych za nagranie policjantów podczas własnego zatrzymania i opublikowanie filmu w internecie. W trakcie interwencji mężczyzna...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be 50-letni mieszkaniec Lommel został skazany na 200 godzin prac społecznych za nagranie policjantów podczas własnego zatrzymania i opublikowanie filmu w internecie. W trakcie interwencji mężczyzna stawiał również czynny opór. Jeżeli nie wykona prac społecznych w wyznaczonym terminie, będzie mu grozić 18 miesięcy pozbawienia wolności. O sprawie informuje VRT NWS, powołując się na agencję Belga.
Spis treści
Awantura podczas przeszukania
Do zdarzenia doszło pod koniec 2024 r. podczas przeszukania prowadzonego przez funkcjonariuszy strefy policji Noord-Limburg w Lommel. W działania policji zaczął ingerować mieszkający w pobliżu mężczyzna. Porysował radiowóz, wybił szybę w samochodzie, a następnie stanął na środku ulicy z rękami schowanymi w kieszeniach. Funkcjonariusze podjęli wówczas próbę zatrzymania go. Aby założyć mu kajdanki, zastosowali gaz pieprzowy oraz techniki obezwładniające wykorzystujące bodźce bólowe.
Nagranie trafiło do internetu
Mężczyzna zarejestrował zatrzymanie za pomocą kamery zamontowanej w wideodzwonku, po czym opublikował materiał w internecie. Widoczni na filmie policjanci byli rozpoznawalni. Nagranie zostało później rozpowszechnione także za pośrednictwem skrajnie prawicowego pisma. Zdaniem sądu oskarżony powinien był przewidzieć, że opublikowany materiał może zacząć żyć własnym życiem i być dalej udostępniany przez inne osoby.
Adwokat Erik Schellingen, reprezentujący funkcjonariuszy oraz strefę policji, porównał przebieg wydarzeń do sceny z hollywoodzkiego filmu. „Po zniszczeniu samochodu stanął na środku ulicy z rękami w kieszeniach, przez co funkcjonariusze myśleli, że ma broń. Gdyby zrobił to w Ameryce, miałby w ciele piętnaście kul. U nas nie. Policja zachowała spokój i wzywała go, by pokazał ręce, po czym został zatrzymany. Sąsiad stawiał opór, dlatego użyto gazu pieprzowego i technik bólowych, aby móc go skuć” – relacjonował.
Wcześniejsza karalność i odszkodowanie
Prokurator zaznaczył, że policja nie może pozwolić na jej ośmieszanie. „Jeśli jest się sabotowanym ze wszystkich stron, taka interwencja jest uzasadniona” – argumentował. Sędzia uznał zachowanie mężczyzny za szczególnie naganne i zasługujące na potępienie. Wskazał również, że oskarżony nie uwzględnił negatywnych konsekwencji, jakie jego działania wywołały dla poszkodowanych funkcjonariuszy.
Mężczyzna był już wcześniej karany. Otrzymał wyrok w zawieszeniu za zbrojny opór wobec funkcjonariusza oraz naruszenie nietykalności policjanta. Poza karą prac społecznych musi wypłacić trzem funkcjonariuszom i strefie policji łącznie 8 246 euro odszkodowania za szkody fizyczne, moralne i materialne.