25-letni brukselski policjant skazany za zażywanie kokainy w pracy i kradzież zabezpieczonych pieniędzy – straci status funkcjonariusza
Brukselski sąd karny skazał 25-letniego inspektora policji A.L. na trzy lata pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz pięcioletni zakaz pełnienia jakichkolwiek funkcji publicznych. Funkcjonariusza...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Brukselski sąd karny skazał 25-letniego inspektora policji A.L. na trzy lata pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz pięcioletni zakaz pełnienia jakichkolwiek funkcji publicznych. Funkcjonariusza strefy policji Bruxelles-Ouest uznano za winnego zażywania kokainy w miejscu pracy i kradzieży pieniędzy zabezpieczonych w ramach postępowania sądowego. Wyrok oznacza, że młody mężczyzna nie będzie mógł dalej pracować jako policjant.
Spis treści
Wyrok w trybie przyspieszonym
Sprawę rozpatrzyła 67. izba brukselskiego sądu karnego, zajmująca się postępowaniami prowadzonymi w trybie przyspieszonym. Sąd wymierzył A.L. karę trzech lat więzienia w zawieszeniu z pięcioletnim okresem próby. Orzekł również bezwzględny zakaz wykonywania wszelkich funkcji publicznych przez pięć lat. W praktyce oznacza to zakończenie jego służby w policji.
Kokaina w komisariacie i sporna kradzież
Sprawa wyszła na jaw w lutym 2025 r., kiedy jeden ze współpracowników zauważył, że A.L. wychodzi z toalety w komisariacie i w podejrzany sposób pociąga nosem. W kabinie znaleziono ślady kokainy, a przeprowadzony test na obecność narkotyków dał wynik pozytywny. Funkcjonariusz przyznał, że zażywał kokainę w miejscu pracy. Tłumaczył, że chciał w ten sposób dojść do siebie po nieprzespanej nocy.
Sąd pod przewodnictwem Paula Dhaeyera uznał również A.L. za winnego kradzieży 525 euro. Oskarżony przez cały czas zaprzeczał temu zarzutowi. Pieniądze zniknęły z pojemnika przeznaczonego do przechowywania przedmiotów zabezpieczonych w postępowaniach sądowych.
„Naruszył zaufanie obywateli”
W uzasadnieniu wyroku sąd jednoznacznie ocenił postępowanie funkcjonariusza. „Przywłaszczając sobie kwotę zabezpieczoną w toku postępowania sądowego i zażywając środek odurzający w pomieszczeniach policji, oskarżony rażąco naruszył obowiązki związane z pełnioną funkcją oraz podważył zaufanie, jakiego obywatele mają prawo oczekiwać od służb policyjnych” – stwierdzono w orzeczeniu.
Obrona zapowiada analizę nagrań
Reprezentująca A.L. mecenas Nathalie Gallant zapowiedziała, że zamierza przeanalizować nagrania z monitoringu, na których sąd oparł skazanie jej klienta za kradzież pieniędzy. Zwróciła uwagę, że protokół opisujący przemieszczanie się A.L. po pomieszczeniu, w którym przechowywano zabezpieczone przedmioty, miał zostać sporządzony na podstawie tych nagrań, ale nie odpowiada dokładnie temu, co zapisano w treści wyroku.