Trzyletni chłopiec zginął w wypadku w Bilzen – jechał na rowerze z ojcem
W środę rano w Bilzen zginął trzyletni chłopiec, który wraz z ojcem został potrącony przez samochód osobowy – informują VRT i agencja Belga. Do wypadku doszło około godz. 10.00 na ulicy...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W środę rano w Bilzen zginął trzyletni chłopiec, który wraz z ojcem został potrącony przez samochód osobowy – informują VRT i agencja Belga. Do wypadku doszło około godz. 10.00 na ulicy Eikaart. Dziecko jechało w foteliku rowerowym, gdy samochód uderzył od tyłu w rowerzystę. Ciężko ranny chłopiec został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł.
Okoliczności wypadku bada biegły
„Rowerzysta został potrącony około godz. 10.00 rano przez samochód osobowy na ulicy Eikaart w Bilzen. Trzyletnie dziecko, które siedziało z tyłu roweru, zostało ciężko ranne” – przekazała Marijke Teunis z prokuratury. „W stanie krytycznym przewieziono je do szpitala, gdzie zmarło wskutek odniesionych obrażeń”.
Na miejsce przybyli funkcjonariusze ze strefy policji Bilzen-Hoeselt-Riemst, którzy przeprowadzili pierwsze czynności. Ulicę zamknięto dla ruchu. Prokuratura w Limburgii wyznaczyła biegłego z zakresu ruchu drogowego, który ma ustalić dokładne okoliczności wypadku.
Kierowcy samochodu natychmiast zatrzymano prawo jazdy na 15 dni, co jest standardową procedurą w przypadku poważnych wypadków. Mężczyzna został poddany testom na obecność alkoholu i narkotyków. Oba dały wynik negatywny. Po wypadku 70-letni kierowca był w szoku.