21-letnia Belgijka zatrzymana na lotnisku w Tajlandii – w bagażu ponad 31 kilogramów marihuany
21-letnia mieszkanka Belgii została zatrzymana na lotnisku w Phuket w Tajlandii z kilkoma walizkami wypełnionymi marihuaną. Kobieta opuszczała kraj razem ze znajomymi i leciała na lotnisko...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be 21-letnia mieszkanka Belgii została zatrzymana na lotnisku w Phuket w Tajlandii z kilkoma walizkami wypełnionymi marihuaną. Kobieta opuszczała kraj razem ze znajomymi i leciała na lotnisko Charles-de-Gaulle w Paryżu – podają lokalne media oraz dziennik Het Laatste Nieuws.
Kontrola celna w hali odlotów
Do kontroli doszło w hali odlotów. Bagaż kobiety wzbudził podejrzenia celników i – jak się okazało – nie bez powodu. W jednej z walizek, w workach próżniowych, funkcjonariusze znaleźli nieco ponad 31 kilogramów marihuany. 21-latka przyznała się do zarzucanych czynów. Została przewieziona na komisariat i przesłuchana. Grozi jej wysoka grzywna, a przede wszystkim kara do dziesięciu lat pozbawienia wolności za usiłowanie przemytu narkotyków.
Zmiana przepisów w Tajlandii
Rekreacyjne używanie marihuany przez pewien czas było w Tajlandii legalne. Wobec ogromnego zainteresowania wśród turystów kraj wycofał się jednak z tej decyzji w 2025 r., trzy lata po jej wprowadzeniu.