Sint-Truiden wysyła komorników po nieopłacone mandaty parkingowe – problemem głównie kierowcy z zagranicznymi tablicami
Władze flamandzkiego miasta Sint-Truiden zaostrzają egzekwowanie opłat parkingowych. Od teraz nieopłacone mandaty za parkowanie będą odzyskiwane z pomocą komorników, a kierowcy uporczywie łamiący...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Władze flamandzkiego miasta Sint-Truiden zaostrzają egzekwowanie opłat parkingowych. Od teraz nieopłacone mandaty za parkowanie będą odzyskiwane z pomocą komorników, a kierowcy uporczywie łamiący przepisy muszą liczyć się z blokadą na koło. Jak przekazał burmistrz Ludwig Vandenhove (Vooruit) w rozmowie z lokalną telewizją TV Limburg, największym problemem pozostają kierowcy z zagranicznymi tablicami rejestracyjnymi, od których dotychczas trudno było wyegzekwować należności.
Spis treści
Komornicy mają zwiększyć ściągalność mandatów
Miasto wybiera surowsze podejście wobec osób, które nie płacą mandatów parkingowych. Włączenie do procedury komorników ma zwiększyć szanse na to, że zaległe opłaty zostaną ostatecznie odzyskane.
Jak wyjaśnia burmistrz, nowe rozwiązanie jest potrzebne przede wszystkim dlatego, że kierowcy z zagranicznymi tablicami rejestracyjnymi bywają trudni do ustalenia, gdy miasto próbuje wyegzekwować karę.
Największe trudności sprawiają kierowcy zza granicy
Według władz miasta wielu kierowców nadal nie wykupuje biletu parkingowego. Problem ten szczególnie często dotyczy automobilistów z zagranicy.
- Ci obcokrajowcy parkują nieprawidłowo. Ostatecznie trudno odzyskać od nich pieniądze. Z komornikiem ten wskaźnik rośnie do 60 – 70 procent – powiedział Ludwig Vandenhove w rozmowie z TV Limburg.
Dzięki zaangażowaniu komorników Sint-Truiden liczy więc na odzyskanie znacznie większej części nieopłaconych mandatów parkingowych.
Blokada na koło dla najbardziej opornych
Oprócz wsparcia komorników Sint-Truiden zapowiada także surowsze traktowanie kierowców, którzy regularnie ignorują przepisy. Osobom notorycznie łamiącym zasady parkowania grozi teraz założenie blokady na koło.
Łącząc skuteczniejszą windykację z zaostrzoną kontrolą, władze miasta chcą wysłać jasny sygnał, że przepisy parkingowe obowiązują wszystkich – niezależnie od narodowości kierowcy czy kraju rejestracji pojazdu.