Ineos rozszerza prawną batalię z Belgią – koncern pozwał także władze flamandzkie za opóźnienia przy budowie krakera w Antwerpii
Brytyjski koncern petrochemiczny Ineos zaostrza spór prawny z belgijskimi władzami wokół budowy dużego krakera etanu – wielkiej instalacji petrochemicznej – w porcie w Antwerpii. Firma...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Brytyjski koncern petrochemiczny Ineos zaostrza spór prawny z belgijskimi władzami wokół budowy dużego krakera etanu – wielkiej instalacji petrochemicznej – w porcie w Antwerpii. Firma domaga się rekompensaty za dodatkowe koszty, które miały powstać w wyniku opóźnienia inwestycji. Jak wcześniej ujawnił dziennik Le Soir, koncern pozwał już Belgię przed międzynarodowym trybunałem arbitrażowym. Teraz okazuje się, że nie poprzestał na tym kroku – Ineos złożył także odrębny pozew wymierzony bezpośrednio we władze flamandzkie.
Spór o opóźnioną budowę krakera etanu
Pod koniec czerwca dziennik Le Soir poinformował, że Ineos wystąpił przeciwko Belgii przed międzynarodowym trybunałem arbitrażowym. Koncern chce w ten sposób uzyskać odszkodowanie za dodatkowe koszty, które – według firmy – wynikły z opóźnienia budowy gigantycznego krakera etanu w porcie w Antwerpii.
Opóźnienie było następstwem unieważnienia w 2023 r. pozwolenia środowiskowego dla tej inwestycji. Decyzję wydał flamandzki organ rozstrzygający spory dotyczące pozwoleń (Raad voor Vergunningsbetwistingen). Zanim prace na placu budowy udało się wznowić, minęło pięć miesięcy.
Drugi front sądowy i wielomilionowe straty
Jak wynika z informacji dziennika Gazet van Antwerpen, potwierdzonych przez rząd Flandrii, brytyjski koncern nie ograniczył się do postępowania arbitrażowego. Ineos wniósł również odrębny pozew przeciwko władzom flamandzkim – tym razem do sądu pierwszej instancji w Antwerpii.
Na razie nie wiadomo, jakiej kwoty domaga się firma. Wcześniej koncern szacował jednak, że każdy miesiąc przestoju na placu budowy kosztuje go 100 milionów euro.