Rząd zaostrza walkę z „de-riskingiem” – banki będą musiały uzasadniać odmowę otwarcia konta
Rząd federalny przyjął projekt ustawy, który ma skuteczniej przeciwdziałać tzw. de-riskingowi – praktyce polegającej na odmowie otwarcia rachunku lub jego zamknięciu bez wystarczającej...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Rząd federalny przyjął projekt ustawy, który ma skuteczniej przeciwdziałać tzw. de-riskingowi – praktyce polegającej na odmowie otwarcia rachunku lub jego zamknięciu bez wystarczającej indywidualnej analizy, pod pretekstem przepisów o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy. Nowe regulacje mają lepiej chronić przedsiębiorców, a jednocześnie wprowadzają zmiany dotyczące także klientów indywidualnych. O sprawie informuje dziennik L’Echo.
Spis treści
Rada ministrów zatwierdziła w piątek wstępny projekt ustawy obejmujący szereg zobowiązań, które mają ułatwić funkcjonowanie firm. Jednym z celów jest zagwarantowanie dostępu do usług bankowych poprzez wzmocnienie działań przeciwko bankowemu de-riskingowi.
Na czym polega de-risking
Termin ten oznacza zakazaną praktykę, w której bank wypowiada klientowi umowę rachunku albo odmawia jego otwarcia, powołując się na przynależność klienta do kategorii uznanej za bardziej narażoną na ryzyko prania pieniędzy – bez przeprowadzenia indywidualnej i pogłębionej oceny jego sytuacji.
Pytany na początku czerwca w parlamencie przez posła François De Smeta (DéFI), minister gospodarki David Clarinval (MR) już wcześniej wskazywał na nadużycia ze strony części banków. Według niego niektóre instytucje miały zasłaniać się przepisami o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy, aby stosować de-risking, inne zaś wykorzystywać je do ograniczania kosztów. Zdaniem ministra praktyki te dotykają przede wszystkim drobnych handlowców, stowarzyszeń non-profit (ASBL), zarządców nieruchomości, handlarzy diamentami, a także dyplomatów i klubów piłkarskich.
Skala zjawiska
Nie ma danych, które pozwalałyby obiektywnie ocenić ewentualne nasilenie tego zjawiska. Nadal wysoka pozostaje jednak liczba firm, stowarzyszeń i przedstawicielstw dyplomatycznych, które – nie mogąc założyć standardowego rachunku – zwróciły się o podstawową usługę bankową do federalnego ministerstwa gospodarki (SPF Économie). W chwili uruchomienia tej usługi w 2023 r. odnotowano 336 wniosków, w 2024 r. – 236, a w minionym roku – 193.
W odniesieniu do klientów indywidualnych David Clarinval zapowiada zniesienie limitu 10 000 euro, tak aby osoby korzystające z rachunku objętego usługą podstawową mogły wpłacać na niego dowolną kwotę.
Obowiązkowe uzasadnienie odmowy
Projekt ustawy przewiduje kilka konkretnych rozwiązań, które mają zwiększyć odpowiedzialność banków. W razie odmowy otwarcia rachunku przedsiębiorcy bank będzie musiał przekazać mu dokument informacyjny pouczający o prawie do uzyskania uzasadnienia decyzji. Federalne ministerstwo gospodarki będzie mogło ponadto zwrócić się do banku, który odmówił otwarcia rachunku albo jednostronnie go wypowiedział, o wskazanie w ciągu pięciu dni roboczych, czy decyzja była oparta na przesłankach związanych z przepisami o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy.
Łączna liczba odmów i wypowiedzeń, z podziałem na poszczególne banki oraz branże, ma być regularnie przekazywana Narodowemu Bankowi Belgii (BNB). Federalne ministerstwo gospodarki otrzyma również możliwość przekazywania BNB istotnych informacji zgromadzonych podczas rozpatrywania spraw, aby bank centralny mógł wykorzystywać je w ramach prowadzonych kontroli.
Zmiany w podstawowej usłudze bankowej
Projekt zakłada także usprawnienie systemu podstawowej usługi bankowej. W przypadku klientów indywidualnych oznacza to zapowiadane zniesienie limitu 10 000 euro, dzięki czemu osoby korzystające z takiego rachunku będą mogły wpłacać na niego dowolne środki. Dla przedsiębiorców przewidziano natomiast zmiany, które mają przyspieszyć i usprawnić rozpatrywanie wniosków.
„Dostęp do rachunku bankowego jest dziś podstawową koniecznością gospodarczą. Firmy, stowarzyszenia i osoby prywatne nie mogą być wykluczane z systemu finansowego na podstawie ogólnych ocen. Wzmacniamy kontrole, aby zagwarantować przestrzeganie prawa i zapewnić sprawiedliwe traktowanie każdego użytkownika, nie podważając przy tym zasadniczej roli banków w walce z praniem pieniędzy” – oświadczył minister Clarinval.
Czy klienci indywidualni zostali pominięci
Choć François De Smet ocenia, że część rozwiązań zasługuje na uznanie, jego zdaniem w walce z de-riskingiem pominięto właśnie klientów indywidualnych. „Zniesienie limitu w podstawowej usłudze bankowej to dobra wiadomość, ale w żaden sposób nie rozwiązuje niesprawiedliwości pierwotnego wykluczenia. Nie przewidziano żadnego mechanizmu wsparcia, który pomógłby osobom niesłusznie wykluczonym wrócić do zwykłego obiegu bankowego” – zauważa poseł.
Według niego głównym problemem pozostaje zasadnicza niejednoznaczność. „Dopóki granica między uzasadnionym zarządzaniem ryzykiem a nadużyciem w postaci wykluczenia nie zostanie doprecyzowana w ustawie, instytucje bankowe wciąż będą powoływać się na walkę z praniem pieniędzy, by zdejmować z siebie odpowiedzialność” – ubolewa François De Smet.