Restauratorzy zamykają lokale podczas jarmarku w Hamme – protest przeciwko zakazowi szkła i porcelany
W piątek, w czasie letniego jarmarku w Hamme, część lokali gastronomicznych pozostanie zamknięta. To forma protestu przeciwko zakazowi używania szkła i porcelany podczas wydarzenia. Zgodnie z decyzją...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W piątek, w czasie letniego jarmarku w Hamme, część lokali gastronomicznych pozostanie zamknięta. To forma protestu przeciwko zakazowi używania szkła i porcelany podczas wydarzenia. Zgodnie z decyzją gminy restauratorzy mogą korzystać wyłącznie z kubków oraz kartonowych talerzyków. Właściciele lokali uważają takie rozwiązanie za niehigieniczne i niezgodne ze standardami obsługi gości. Ostatecznie działalność zawieszą cztery z sześciu lokali znajdujących się przy rynku.
Zarzuty restauratorów
Zakaz korzystania ze szkła i porcelany podczas letniego jarmarku w Hamme obowiązuje już od kilku lat. Jak mówi Cédric De Laet, właściciel Grand Café De Kroon, w poprzednich edycjach gmina podchodziła do tych zasad z większą pobłażliwością. W tym roku przepisy mają być jednak egzekwowane, a restauratorzy nie mogą podawać napojów i potraw w swoich zwykłych szklankach ani naczyniach.
Dla większości lokali oznacza to wyraźne obniżenie jakości obsługi. Podawanie kawy w kartonowym kubku albo piwa w plastiku jest dla wielu właścicieli trudne do przyjęcia, bo ich zdaniem nie pozwala zapewnić klientom odpowiedniego standardu.
Restauratorzy wskazują również na kwestie higieniczne. De Laet podkreśla, że szklankę można łatwo i dokładnie wypłukać, czego nie da się powiedzieć o plastikowym kubku. Porównuje go do kubka na szczoteczki do zębów i zaznacza, że picie z czegoś takiego nie jest ani przyjemne, ani higieniczne.
Gmina stawia na bezpieczeństwo
Władze Hamme wyjaśniają, że przyjęte zasady mają przede wszystkim ograniczyć ryzyko nieprzyjemnych sytuacji podczas jarmarku.
- Decyzję podjęliśmy między innymi na podstawie skali wydarzenia oraz grupy odbiorców – tłumaczy burmistrz Lotte Peeters (N-VA). – Pod koniec roku szkolnego młodzież jest zwykle bardziej rozbawiona, a wtedy czasem może dojść do jakiegoś zdarzenia.
Burmistrz uważa, że pomysłowy restaurator jest w stanie znaleźć rozwiązania zastępcze, na przykład wykorzystać dobrej jakości kubki wielokrotnego użytku albo ograniczyć ofertę dostępną na tarasie. Zapowiada też, że po zakończeniu jarmarku chce omówić obowiązujące przepisy z jednym z właścicieli lokali, który zdecydował się pozostać otwarty.
Sami restauratorzy zapewniają, że rozumieją stanowisko gminy. De Laet podkreśla, że bezpieczeństwo zawsze powinno być priorytetem, ale właściciele lokali również pilnują porządku, regularnie sprzątają stoliki i starają się nie dopuszczać do niebezpiecznych sytuacji.