Kontrole w gastronomii i hotelarstwie – w lipcu inspektorzy sprawdzą branżę horeca
Tego lata sektor gastronomii i hotelarstwa zostanie objęty błyskawicznymi kontrolami prowadzonymi przez Służbę Informacji i Dochodzeń Socjalnych (SIRS). Inspekcje zaplanowane na lipiec mają...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Tego lata sektor gastronomii i hotelarstwa zostanie objęty błyskawicznymi kontrolami prowadzonymi przez Służbę Informacji i Dochodzeń Socjalnych (SIRS). Inspekcje zaplanowane na lipiec mają sprawdzić, czy pracodawcy przestrzegają prawa socjalnego oraz przepisów dotyczących pracy. Jak informuje portal BruxellesToday, kontrole są zapowiadane z wyprzedzeniem na poziomie całej branży, aby przedsiębiorcy mogli jeszcze przed wizytą inspektorów dostosować się do obowiązujących wymogów.
Spis treści
Kolejne działania kontrolne przewidziano na następne miesiące. We wrześniu inspektorzy mają sprawdzać sektor zieleni, a w grudniu branżę ochrony. Transport, budownictwo oraz taksówki zostały już objęte kontrolami w pierwszym kwartale roku.
Kontrola bez uprzedzenia konkretnej firmy
W przeciwieństwie do klasycznych kontroli błyskawiczne inspekcje są zapowiadane dla całego sektora, ale nie dla poszczególnych lokali czy firm. Oznacza to, że inspektorzy mogą pojawić się bez wcześniejszego uprzedzenia w dowolnym miejscu działającym w branży horeca. SIRS udostępnia listę kontrolną, która ma pomóc przedsiębiorcom jak najlepiej przygotować się do ewentualnej wizyty.
Profilaktyka i informowanie
Choć głównym celem tych kontroli jest prewencja i informowanie pracodawców, poważne albo powtarzające się naruszenia mogą zakończyć się sporządzeniem protokołu oraz sankcjami. Inspekcje będą dotyczyć przede wszystkim obowiązków socjalnych. Kontrolerzy sprawdzą między innymi zgłoszenie pracowników do ONSS, przeciwdziałanie pracy na czarno, a także sytuację pracowników zagranicznych pod kątem pozwoleń na pracę lub jednolitych zezwoleń.
Przedmiotem kontroli będzie również zgodność regulaminu pracy i umów o pracę, w tym umów studentów, pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin, pracowników tymczasowych oraz osób pracujących w systemie flexi-job. Inspektorzy mogą sprawdzić także zgłoszenia Dimona, ubezpieczenie od wypadków przy pracy oraz prawidłowość zgłoszonych godzin pracy.
Przygotować dokumenty z wyprzedzeniem
Tego rodzaju kontrola może szybko stać się stresująca dla personelu. Firma Securex zaleca, aby wcześniej przygotować potrzebne dokumenty i umieścić je w łatwo dostępnym miejscu na wypadek wizyty inspektorów. Warto również zorganizować krótką naradę z zespołem, tak aby każdy wiedział, jak powinien zachować się podczas kontroli.
Możliwe sankcje
W przypadku drobnych uchybień firmy zwykle otrzymują ostrzeżenie oraz termin na uregulowanie sytuacji. Poważniejsze naruszenia mogą natomiast prowadzić do sankcji zależnych od ich wagi – od grzywien administracyjnych po kary o charakterze karnym.
Securex podaje przykład systemu flexi-job. Jeśli pracodawca nie zarejestruje dokładnych godzin rozpoczęcia i zakończenia pracy osoby zatrudnionej w tej formule, naraża się na sankcję administracyjną w wysokości od 1 000 do 10 000 euro albo grzywnę karną od 2 000 do 20 000 euro.