Były kierowca autobusu firmy ‘t Ros Beiaard skazany za jazdę z nieważnym prawem jazdy
Sąd policyjny w Dendermonde skazał byłego kierowcę autobusu firmy ‘t Ros Beiaard za prowadzenie pojazdu z nieważnym prawem jazdy kategorii autobusowej. Orzeczenie zapadło tydzień po tym, jak...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Sąd policyjny w Dendermonde skazał byłego kierowcę autobusu firmy ‘t Ros Beiaard za prowadzenie pojazdu z nieważnym prawem jazdy kategorii autobusowej. Orzeczenie zapadło tydzień po tym, jak pojazd tej samej firmy uczestniczył w śmiertelnym wypadku drogowym w Buggenhout, w którym zginęły cztery osoby.
Spis treści
Kontrola i nieważne prawo jazdy
Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2025 r. w Dendermonde. Policja zatrzymała autobus do kontroli, ponieważ kierowca oraz osoba mu towarzysząca nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. W trakcie dalszych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna od trzech miesięcy prowadził autobus mimo nieważnego prawa jazdy uprawniającego do kierowania takim pojazdem.
Nie był to pierwszy konflikt kierowcy z wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna był już skazywany łącznie 19 razy, między innymi za jazdę bez prawa jazdy, prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, używanie telefonu komórkowego za kierownicą oraz jazdę bez zapiętych pasów. Sędzia zwrócił również uwagę, że kierowca w niewystarczającym stopniu przestrzegał przepisów dotyczących czasu jazdy i odpoczynku.
Natychmiastowe zwolnienie
Według adwokata firmy autobusowej De Hauwere NV, do której należy ‘t Ros Beiaard, przedsiębiorstwo nie wiedziało o tej sytuacji. Prawnik podkreślił, że współpracę z kierowcą zakończono natychmiast, a firma stanowczo potępia takie zachowanie i poprzez odsunięcie mężczyzny chciała wysłać wyraźny sygnał. Sam oskarżony nie stawił się na rozprawie.
Grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów
Sąd wymierzył kierowcy grzywnę w wysokości 5 600 euro oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres roku i 15 dni. Mężczyzna będzie musiał również ponownie zdać wszystkie egzaminy.
Firma De Hauwere NV została uniewinniona, ale uznano ją za odpowiedzialną cywilnie. Oznacza to, że jeśli skazany kierowca nie zapłaci grzywny, obowiązek jej uregulowania przejdzie na przedsiębiorstwo.