Bruksela ostatnim regionem Belgii dopuszczającym ubój bez ogłuszania. Debata wraca przed świętem Aïd
Wraz ze zbliżającym się muzułmańskim świętem Aïd, które w tym roku przypada około 27 maja 2026 r., w Brukseli ponownie wybuchła dyskusja dotycząca uboju rytualnego bez wcześniejszego ogłuszania...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Wraz ze zbliżającym się muzułmańskim świętem Aïd, które w tym roku przypada około 27 maja 2026 r., w Brukseli ponownie wybuchła dyskusja dotycząca uboju rytualnego bez wcześniejszego ogłuszania zwierząt. Region Stołeczny Brukseli pozostaje obecnie jedynym regionem Belgii, w którym praktyka ta jest nadal legalna. We Flandrii i w Walonii zakaz obowiązuje już od 2019 r.
Blisko 32 tysiące zwierząt poddanych ubojowi
Dyskusję ponownie zaostrzyły dane przedstawione przez deputowanego Parlamentu Brukselskiego Mathiasa Vandena Borre, cytowane przez dziennik La Dernière Heure. Według polityka w 2025 r. w Brukseli bez ogłuszania ubito 14 049 sztuk bydła i cieląt.
Dodatkowo ubój objął także 11 989 owiec i jagniąt oraz 5 207 kóz. Łącznie chodzi więc o prawie 32 000 zwierząt. Jak zaznacza deputowany, w związku ze zbliżającym się świętem Aïd w najbliższych dniach liczba takich przypadków może jeszcze wzrosnąć o kilka tysięcy.
Deputowany krytykuje brak działań politycznych
Zdaniem Mathiasa Vandena Borre obecna sytuacja nie powinna dłużej trwać. Polityk uważa, że dalsze dopuszczanie uboju bez ogłuszania w Brukseli w 2026 r. jest nieodpowiedzialne.
Deputowany podkreśla, że doświadczenia Flandrii i Walonii pokazują, iż wprowadzenie zakazu jest zarówno możliwe do wdrożenia, jak i zgodne z prawem. W jego ocenie problemem nie jest dziś brak podstaw prawnych, lecz brak politycznej decyzji w tej sprawie.
Vanden Borre zwraca również uwagę, że brukselski kodeks dobrostanu zwierząt nadal nie został poddany analizie. Według niego, gdyby kwestie dobrostanu zwierząt rzeczywiście były priorytetem dla władz regionu, odpowiednie zobowiązania zostałyby już zapisane w umowie koalicyjnej.