Pożar w pustostanie w Houthalen-Helchteren – prokuratura sprawdza, czy doszło do podpalenia
Pożar, który wybuchł w opuszczonym lokalu gastronomicznym przy Grote Baan w Houthalen-Helchteren, mógł zostać wywołany celowo. Prokuratura w Limburgii wszczęła postępowanie, aby ustalić dokładne...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Pożar, który wybuchł w opuszczonym lokalu gastronomicznym przy Grote Baan w Houthalen-Helchteren, mógł zostać wywołany celowo. Prokuratura w Limburgii wszczęła postępowanie, aby ustalić dokładne przyczyny zdarzenia. Budynek od dłuższego czasu stoi pusty i ma zostać rozebrany w związku z planowaną trasą łączącą północ z południem regionu, czyli Noord-Zuidverbinding. Straż pożarna potwierdziła, że podczas pożaru nie doszło do uwolnienia azbestu.
Spis treści
Ogień zauważono wczesnym rankiem. Burmistrz Alain Yzermans z Vooruit poinformował w mediach społecznościowych, że chodzi o dawny steakhouse przy Grote Baan w Helchteren. Na miejsce wysłano między innymi zastępy straży pożarnej z Genk i Helchteren.
Po przyjeździe strażaków płomienie wydobywały się już z dachu, a nad budynkiem unosił się gęsty dym. W środku nikogo nie było. Bart Aerts, dowódca ze strefy pożarniczej Oost-Limburg, opisał zdarzenie jako gwałtowny pożar dachu.
Dach budynku został całkowicie zniszczony. Strażacy wiedzieli, że obiekt jest pustostanem, a dopływ prądu i instalacja gazowa zostały wcześniej odcięte. Po zakończeniu akcji prowadzono jeszcze kontrole i prace porządkowe, natomiast przyczyna pożaru pozostawała do wyjaśnienia.
Prokuratura bada przyczyny pożaru
Prokuratura w Limburgii rozpoczęła postępowanie wyjaśniające. Śledczy sprawdzają, czy mogło dojść do podpalenia. Jak przekazała rzeczniczka Marijke Teunis, po oględzinach straż pożarna uznała, że istnieją przesłanki mogące wskazywać na celowe działanie. Dlatego na miejsce skierowano ekipę laboratoryjną oraz psa wyszkolonego do wykrywania ognisk pożaru, aby ustalić, czy rzeczywiście doszło do podpalenia.
Nie stwierdzono uwolnienia azbestu
Strażacy sprawdzili również, czy pożar nie doprowadził do uwolnienia azbestu. Bart Aerts potwierdził, że tak się nie stało. Podejrzenie pojawiło się ze względu na dach pokryty łupkiem, jednak – jak wyjaśniono – było to stosunkowo niedawno odnowione pokrycie. Potwierdził to także właściciel obiektu.
W związku z akcją gaśniczą Grote Baan w kierunku Eindhoven została zamknięta od skrzyżowania w Helchteren. Kierowcy jadący w stronę północnej Limburgii musieli korzystać z lokalnego objazdu. W obu kierunkach oznaczało to około piętnastominutowe opóźnienia. Obecnie jezdnia jest już ponownie dostępna dla wszystkich uczestników ruchu.
Trudna akcja gaśnicza
Gaszenie pożaru okazało się dla straży pożarnej złożoną interwencją. Dodatkowym utrudnieniem był fakt, że chodziło o opuszczony budynek. Jak tłumaczy Karen De Smedt, rzeczniczka strefy pożarniczej Oost-Limburg, obiekt był większy niż przeciętny dom mieszkalny.
W pustostanie nie ma mieszkańców, od których można szybko uzyskać informacje, dlatego trudniej ocenić ryzyko, na przykład obecność łatwopalnych mebli lub butli gazowych pozostawionych w środku. Wszystko trzeba było najpierw sprawdzić, co w tym przypadku spowolniło działania. Mimo że budynek został zabity deskami, nadal regularnie przyciąga osoby z zewnątrz.
Budynek przyciągał eksploratorów i osoby zajmujące pustostany
Lokal w ostatnich latach wielokrotnie pojawiał się w mediach, ponieważ był znany wśród miłośników eksploracji opuszczonych obiektów oraz osób bezprawnie zajmujących nieruchomości. W czerwcu ubiegłego roku okna i drzwi zabito deskami, aby utrudnić wejście niepożądanym osobom. Dodatkowo obiekt jest regularnie kontrolowany.
Marijn Struyf, rzecznik spółki Werkvennootschap, podkreśla, że budynek zabezpieczono najlepiej, jak było to możliwe, a kontrole prowadzone są codziennie. Spółka celowo nie ujawnia szczegółów dotyczących zastosowanych środków, aby nie zachęcać kolejnych włamywaczy ani amatorów eksploracji. Zapewnia jednak, że wspólnie z policją i gminami dba o obiekt z należytą starannością. Rozbiórkę zaplanowano na okres między latem a jesienią.