Konferencja Bouchez w Beersel wywołała polityczne napięcia. N-VA mówi o „braku szacunku dla Flandrii”
Wizyta przewodniczącego MR Georges’a-Louisa Bouchez w Alsemberg, w gminie Beersel, wywołała kontrowersje i ostrą reakcję lokalnych struktur N-VA. Flamandzcy nacjonaliści skrytykowali fakt, że...
Georges-Louis Bouchez - fb.com Wizyta przewodniczącego MR Georges’a-Louisa Bouchez w Alsemberg, w gminie Beersel, wywołała kontrowersje i ostrą reakcję lokalnych struktur N-VA. Flamandzcy nacjonaliści skrytykowali fakt, że polityk przemawiał po francusku podczas konferencji organizowanej na terenie flamandzkiej gminy, nie podejmując – ich zdaniem – nawet minimalnego wysiłku, by używać języka niderlandzkiego.
Lokalna sekcja N-VA opublikowała w mediach społecznościowych wpis wymierzony w przewodniczącego MR. „Dzień dobry, Beersel… bo niderlandzki jest zbyt trudny” – napisano ironicznie na Facebooku.
Partia podkreśliła również, że Beersel pozostaje gminą niderlandzkojęzyczną. W swoim komentarzu N-VA oskarżyła Bouchez o „arogancję” oraz „brak szacunku dla Flandrii i jej mieszkańców”.
Około 150 protestujących przed salą
Kontrowersje nie ograniczyły się wyłącznie do reakcji w internecie. Przed miejscem organizacji konferencji zgromadziło się około 150 protestujących związanych z organizacjami TAK, VVB, N-VA oraz Vlaams Belang.
Według dziennika HLN po przybyciu Georges-Louis Bouchez otrzymał egzemplarz książki „Niderlandzki dla opornych”, co miało być symbolicznym gestem krytyki wobec używania wyłącznie języka francuskiego podczas wydarzenia we Flandrii.