Vandenbroucke zapowiada dużą reformę kas chorych – dodatkowe 100 milionów euro oszczędności
Federalny minister zdrowia Frank Vandenbroucke (Vooruit) przedstawił we wtorek szeroki plan reformy belgijskich kas chorych – mutuelles (FR) / mutualiteiten lub ziekenfonds (NL). Projekt...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Federalny minister zdrowia Frank Vandenbroucke (Vooruit) przedstawił we wtorek szeroki plan reformy belgijskich kas chorych – mutuelles (FR) / mutualiteiten lub ziekenfonds (NL). Projekt przewiduje dodatkowe 100 milionów euro oszczędności oraz gruntowną zmianę systemu finansowania tych instytucji. Większa część środków ma zależeć od osiąganych rezultatów, między innymi skuteczności działań wobec osób długotrwale niezdolnych do pracy. Minister mówi o „pakcie reformatorskim”, zaznaczając jednak, że dokument musi zostać jeszcze omówiony z samymi kasami chorych, które otrzymały go dopiero w poniedziałek wieczorem.
Spis treści
Reforma pod silną presją polityczną
Plan reformy powstał w atmosferze rosnącej presji politycznej wobec kas chorych, którym zarzuca się niewystarczającą skuteczność w zarządzaniu sprawami osób długotrwale niezdolnych do pracy. Według danych INAMI/RIZIV w 2025 r. liczba takich osób w Belgii przekroczyła 570 000.
Partie MR i N-VA wykorzystały te dane oraz wyniki części kontroli INAMI/RIZIV, w których podważano nawet ponad jedną czwartą orzeczeń o niezdolności do pracy wydawanych przez lekarzy konsultantów kas chorych. Same instytucje krytykują jednak metodologię tych analiz, wskazując, że opierają się one na niewielkich próbach.
W kontekście konieczności szukania kolejnych oszczędności przez rząd Arizona Frank Vandenbroucke zdecydował się przygotować reformę obejmującą zarówno kwestie finansowe, jak i organizacyjne. Jeszcze niedawno minister publicznie bronił kas chorych, ale w ostatnich tygodniach zaczął otwarcie apelować o ich reorganizację.
Dodatkowe oszczędności i finansowanie zależne od wyników
Umowa koalicyjna już wcześniej przewidywała 150 milionów euro oszczędności w kosztach administracyjnych kas chorych. Teraz minister uważa, że możliwe jest znalezienie kolejnych 100 milionów euro dzięki poprawie efektywności działania.
Rząd chce zwiększyć udział zmiennej części finansowania z 20 do 27 procent. Oznacza to, że większa część budżetu kas będzie zależała od konkretnych wyników – zarówno w zakresie refundacji opieki zdrowotnej, jak i wspierania osób długotrwale chorych w powrocie na rynek pracy.
Jednocześnie zmniejszona zostanie stała część finansowania przeznaczona na koszty administracyjne związane z refundacją świadczeń oraz obsługą osób przebywających na długoterminowych zwolnieniach lekarskich.
Do 2029 r. aż 27 procent finansowania kas chorych ma zależeć od osiąganych rezultatów.
Większa presja na aktywne działania kas chorych
Zgodnie z planem ministerstwa kasy chorych mają być oceniane pod kątem jakości wsparcia oferowanego członkom oraz skuteczności świadczonych usług. Same kampanie informacyjne mają już nie wystarczać. Instytucje będą musiały aktywnie docierać do grup ryzyka i kierować je do odpowiedniej opieki zdrowotnej.
Znacznie wzrośnie również znaczenie wyników związanych z powrotem osób długotrwale chorych do pracy. Udział tego kryterium w systemie finansowania ma wzrosnąć z 5 procent w 2026 r. do 15 procent w 2029 r.
Ministerstwo nie przedstawiło jednak konkretnych celów liczbowych dotyczących liczby osób, które miałyby wrócić do pracy. Szczegółowe wskaźniki oceny mają zostać opracowane przez specjalną komisję ds. celów w opiece zdrowotnej powołaną w 2023 r.
Frank Vandenbroucke wskazał już jednak przykłady możliwych kryteriów. Wśród nich znalazły się poziom wyszczepialności, udział w programach badań przesiewowych, liczba osób posiadających globalną dokumentację medyczną DMG/GMD, wcześniejsze wykrywanie problemów psychicznych czy ograniczanie niewłaściwego stosowania leków przeciwdepresyjnych.
Pod uwagę mają być brane także kwestie jakości obsługi, takie jak szybkość płatności, sprawność systemów informatycznych czy dostępność pomocy dla członków i pracowników służby zdrowia.
Fuzje i nowe zasady funkcjonowania
Reforma przewiduje również istotne zmiany organizacyjne. Do 2028 r. w ramach każdej centrali krajowej ma pozostać tylko jedna kasa chorych, co oznacza likwidację obecnych struktur prowincjonalnych. Instytucje będą też musiały przyspieszyć cyfryzację swoich usług.
Ministerstwo chce ponadto ograniczyć możliwość inwestowania środków finansowych przez kasy chorych. Zachowają one obowiązek utrzymywania rezerw, ale będą mogły inwestować wyłącznie w działalność niedochodową związaną z ochroną zdrowia i dobrostanem.
Nowe przepisy mają objąć również już istniejące inwestycje. Oznacza to, że część obecnych aktywności może zostać sprzedana lub zamknięta.
Plan zakłada też ograniczenie konfliktów interesów. Członkowie kierownictwa i współpracownicy kas nie będą mogli zasiadać w organach organizacji, w których posiadają interesy finansowe. Dokument przewiduje również zakaz prowadzenia propagandy partyjnej przez kasy chorych.
Koniec refundacji części terapii alternatywnych
Reforma obejmuje także świadczenia uzupełniające oraz ubezpieczenia fakultatywne. Refundowane mają być wyłącznie uznane świadczenia zdrowotne. Oznacza to wykluczenie terapii niekonwencjonalnych, takich jak homeopatia czy akupunktura. Osteopatia ma zostać poddana osobnej analizie.
Minister podkreśla, że świadczenia uzupełniające powinny służyć finansowaniu użytecznych świadczeń zdrowotnych, które nie są obecnie refundowane z obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Kasy chorych nie będą mogły pokrywać udziału własnego pacjenta – ticket modérateur (FR) / remgeld (NL).
W przypadku niektórych aktywności, takich jak obozy wakacyjne, instytucje będą musiały wykazać bezpośredni związek finansowanego świadczenia ze zdrowiem.
Zmiany obejmą również ubezpieczenia fakultatywne, między innymi hospitalizacyjne i dentystyczne. Okres karencji nie będzie mógł przekraczać 12 miesięcy.