Samolot Brussels Airlines trafiony przez piorun po starcie z Zaventem – maszyna wróciła do Brukseli
Samolot linii Brussels Airlines został trafiony piorunem w poniedziałek rano, krótko po starcie z lotniska w Zaventem. Maszyna leciała do Budapesztu, jednak po zdarzeniu załoga zdecydowała o powrocie...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Samolot linii Brussels Airlines został trafiony piorunem w poniedziałek rano, krótko po starcie z lotniska w Zaventem. Maszyna leciała do Budapesztu, jednak po zdarzeniu załoga zdecydowała o powrocie do Brukseli. Jak podkreślają władze lotniska i przewoźnik, sytuacja nie stanowiła zagrożenia dla bezpieczeństwa pasażerów. O zdarzeniu poinformował dziennik „Het Laatste Nieuws”.
Powrót do Zaventem miał charakter zapobiegawczy
Rzecznik Brussels Airlines wyjaśnił, że współczesne samoloty są projektowane z myślą o odporności na uderzenia piorunów. Mimo to zgodnie z obowiązującymi procedurami maszyna została zawrócona do Zaventem, aby przeprowadzić szczegółową kontrolę techniczną.
Po wykonaniu wszystkich inspekcji samolot otrzymał ponownie zgodę na eksploatację. Linie lotnicze podkreślają, że działania miały charakter wyłącznie prewencyjny.
Pasażerowie dotarli do Budapesztu z opóźnieniem
Na pokładzie znajdowało się 176 pasażerów oraz sześciu członków załogi. Po powrocie do Brukseli podróżni zostali skierowani do innego samolotu, którym kontynuowali lot do Budapesztu.
Ostatecznie pasażerowie dotarli do stolicy Węgier z opóźnieniem wynoszącym około 2 godziny i 30 minut.