Belgijska armia notuje najwyższą liczbę rekrutów od pięciu lat – w 2025 r. przyjęto niemal 3 000 nowych żołnierzy
Belgijskie siły zbrojne zrekrutowały w ubiegłym roku 2 993 nowych zawodowych żołnierzy. To najlepszy wynik od pięciu lat. Dane przekazane przez ministra obrony Theo Franckena (N-VA) na wniosek...
Belgijskie siły zbrojne zrekrutowały w ubiegłym roku 2 993 nowych zawodowych żołnierzy. To najlepszy wynik od pięciu lat. Dane przekazane przez ministra obrony Theo Franckena (N-VA) na wniosek parlamentarzysty Vooruit Axela Weydtsa opisał dziennik De Morgen. Wyraźnie wzrosła również liczba rezerwistów oraz pracowników cywilnych zatrudnionych w resorcie obrony. Eksperci wiążą ten trend z napiętą sytuacją międzynarodową, zwiększaniem wydatków na obronność oraz intensywnymi kampaniami rekrutacyjnymi.
Spis treści
Rekrutacja rośnie od 2022 roku
Najnowsze dane pokazują, że belgijska armia ponownie staje się atrakcyjnym pracodawcą. W 2025 r. do służby zawodowej przyjęto 2 993 osoby, a liczba nowych rekrutów rośnie systematycznie od 2022 r. Szczególnie widoczny jest wzrost zainteresowania wśród kandydatów na podoficerów i oficerów. Liczba ochotników chcących zostać zwykłymi żołnierzami utrzymuje się natomiast na podobnym poziomie, a nawet jest nieco niższa niż pięć lat temu.
Axel Weydts, deputowany Vooruit do Izby Reprezentantów, a jednocześnie były oficer zawodowy i obecny oficer rezerwy, zwraca uwagę na szeroki zakres ofert pracy w armii. Podkreśla, że siły zbrojne poszukują nie tylko żołnierzy do służby bojowej, ale także specjalistów technicznych, inżynierów oraz pracowników sektora IT.
Mężczyźni dominują, Bruksela na końcu zestawienia
Z przedstawionych danych wynika, że ponad 8 na 10 nowych rekrutów stanowią mężczyźni. Proporcje te od lat pozostają praktycznie niezmienne. Pod względem liczby nowych żołnierzy najwięcej kandydatów pochodzi z Antwerpii, Hainaut oraz Liège – przynajmniej w ujęciu bezwzględnym.
Sytuacja wygląda jednak inaczej po zestawieniu tych danych z liczbą osób aktywnych zawodowo w poszczególnych prowincjach. W takim porównaniu najwyższy wynik osiąga Namur, a kolejne miejsca zajmują pozostałe prowincje Walonii. Znacznie słabiej wypada Bruksela. Mimo że w regionie stołecznym mieszka ponad 10 000 młodych osób poszukujących pracy, w ubiegłym roku do służby w resorcie obrony dołączyło jedynie 144 mieszkańców Brukseli.
Coraz więcej rezerwistów i pracowników cywilnych
Poza zawodowymi żołnierzami armia pozyskała w 2025 r. także około 800 rezerwistów oraz ponad 700 pracowników cywilnych. W ciągu czterech lat liczby te niemal się podwoiły. Rezerwiści to osoby, które na co dzień pracują lub studiują, ale pozostają do dyspozycji resortu obrony i mogą zostać wezwane do służby w razie potrzeby.
Weydts pozytywnie ocenia wyniki rekrutacji. Jego zdaniem kwestie bezpieczeństwa jeszcze nigdy od wielu lat nie zajmowały tak ważnego miejsca w debacie politycznej jak obecnie. Parlamentarzysta uważa, że rosnąca liczba mieszkańców Belgii wiążących swoją przyszłość zawodową z armią jest kolejnym dowodem na zmianę podejścia do obronności i bezpieczeństwa państwa.