Koniec epoki w STIB/MIVB – dyrektor generalny przechodzi na emeryturę
Brieuc de Meeûs, dyrektor generalny brukselskiego przedsiębiorstwa transportu miejskiego STIB/MIVB, poinformował, że pod koniec bieżącego roku odejdzie ze stanowiska i przejdzie na emeryturę....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Brieuc de Meeûs, dyrektor generalny brukselskiego przedsiębiorstwa transportu miejskiego STIB/MIVB, poinformował, że pod koniec bieżącego roku odejdzie ze stanowiska i przejdzie na emeryturę. Informację przekazał pracownikom za pośrednictwem wewnętrznej platformy spółki. Decyzję ogłosił z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, aby umożliwić spokojne i uporządkowane przekazanie obowiązków. De Meeûs stoi na czele STIB/MIVB od 14 lat, a w tym czasie przedsiębiorstwo znacząco zwiększyło skalę swojej działalności.
Spis treści
Wcześniejsze ogłoszenie dla spokojnego przekazania obowiązków
Brieuc de Meeûs wyjaśnił, że zdecydował się wcześniej poinformować o odejściu, aby zapewnić firmie “klarowną, spokojną i dobrze zorganizowaną tranzycję”. Podkreślił jednocześnie, że do końca swojej kadencji pozostaje całkowicie zaangażowany w zarządzanie przedsiębiorstwem i nadal będzie współpracował z zarządem spółki.
Szef STIB/MIVB zaznaczył również, że najbliższe miesiące będą bardzo ważne dla przedsiębiorstwa – zarówno pod względem jakości usług i rozwoju oferty dla pasażerów, jak i sytuacji finansowej, trwałości organizacji oraz rozwoju kompetencji pracowników. Jak zapewnił, dotychczasowy kierunek działania pozostaje bez zmian.
Czternaście lat rozwoju STIB/MIVB
W komunikacie prasowym STIB/MIVB podkreślono, że podczas 14 lat kierowania przedsiębiorstwem Brieuc de Meeûs odegrał istotną rolę w rozwoju brukselskiego transportu publicznego. W tym okresie znacząco wzrosła liczba pasażerów, zmodernizowano flotę pojazdów oraz rozszerzono ofertę przewozową.
Obecnie sieć STIB/MIVB stanowi jeden z najważniejszych elementów mobilności w Brukseli, a każdego dnia korzysta z niej ponad milion pasażerów.
Komentarze polityków i władz spółki
Decyzję o odejściu skomentowała brukselska minister mobilności Elke Van den Brandt z Groen. Podkreśliła, że Brieuc de Meeûs przez lata poświęcał się pracy na rzecz STIB/MIVB oraz mieszkańców Brukseli korzystających z transportu miejskiego.
Zdaniem minister pozostawia po sobie stabilne przedsiębiorstwo przygotowane na przyszłe wyzwania, co – jak zaznaczyła – pokazuje, że myślał zarówno o teraźniejszości, jak i przyszłości firmy. Van den Brandt życzyła mu również emerytury odpowiadającej energii, jaką przez lata wkładał w służbę publiczną.
Głos zabrał także przewodniczący rady administracyjnej STIB/MIVB Merlijn Erbuer. Zapewnił, że przedsiębiorstwo posiada silne zespoły, zmobilizowany komitet zarządzający oraz jasno określony plan działania na najbliższe miesiące. Dodał również, że rada administracyjna docenia wieloletnie zaangażowanie dyrektora generalnego.
Inżynier, który objął kierownictwo STIB/MIVB w 2012 r.
Brieuc de Meeûs jest z wykształcenia inżynierem elektromechanikiem. Funkcję dyrektora generalnego Société des transports intercommunaux de Bruxelles – STIB/MIVB – objął w 2012 r. Wcześniej zdobywał doświadczenie zawodowe w różnych sektorach gospodarki.
Po ukończeniu szkoły średniej o profilu łacińsko-greckim w Collège du Christ-Roi w Ottignies w 1987 r. uzyskał dyplom inżyniera elektromechaniki. Następnie rozpoczął pracę jako kierownik projektu w firmie Air et Chaleur, gdzie pracował przez ponad cztery lata – do października 1991 r.
Kariera międzynarodowa przed objęciem STIB/MIVB
W listopadzie 1991 r. Brieuc de Meeûs dołączył do grupy Hamon działającej w sektorze inżynierii, budownictwa oraz zarządzania projektami. Objął stanowisko dyrektora projektu i odpowiadał za działania kontraktowe zarówno w biurze w Brukseli, jak i w oddziale w Paryżu.
W tym okresie uczestniczył w realizacji dużych projektów przemysłowych na całym świecie, między innymi w sektorach energetycznym, chemicznym oraz gazowym.
W marcu 2000 r. opuścił grupę Hamon, aby objąć stanowisko dyrektora generalnego w firmie technologicznej Cegelec Systems&Services. Funkcję tę pełnił do grudnia 2003 r.
Na początku 2004 r. został administratorem delegowanym spółki lotniskowej Flightcare Belgium. To właśnie tam zdobył silną pozycję w branży, doprowadzając do tego, że dawna filia Sabeny stała się – obok Aviapartner – największą firmą obsługi naziemnej w Belgii.