30-letni mężczyzna zmarł po zasłabnięciu tuż po wyjściu z autobusu TEC w Verviers
Mężczyzna urodzony w 1995 r. zmarł w poniedziałek po południu po opuszczeniu autobusu na placu Verte w Verviers. Pomimo szybkiej interwencji służb ratunkowych nie udało się go uratować. Początkowe...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Mężczyzna urodzony w 1995 r. zmarł w poniedziałek po południu po opuszczeniu autobusu na placu Verte w Verviers. Pomimo szybkiej interwencji służb ratunkowych nie udało się go uratować. Początkowe przypuszczenia dotyczące możliwego zajścia z kierowcą zostały wykluczone w trakcie działań policji – śledczy nie stwierdzili żadnych oznak przemocy i skupiają się obecnie na hipotezie zatrzymania krążenia. O sprawie poinformował portal Sudinfo.
Wątpliwości co do okoliczności zdarzenia
W pierwszych godzinach po zdarzeniu jego przebieg nie był jasny. Pojawiły się pytania, czy mogło dojść do sytuacji z udziałem kierowcy autobusu. Wstępne ustalenia śledztwa pozwoliły jednak wykluczyć jakiekolwiek działania o charakterze przemocowym.
Jak przekazała strefa policji Vesdre, na podstawie zeznań świadków oraz analizy nagrań nie doszło do zadania żadnego ciosu. Przed wyjściem mężczyzny z autobusu miała miejsce jedynie krótka wymiana słów.
Hipoteza zatrzymania krążenia
Z ustaleń Sudinfo wynika, że tuż po opuszczeniu pojazdu mężczyzna zasłabł na placu Verte. Najbardziej prawdopodobną przyczyną zdarzenia jest zatrzymanie krążenia. Wstępne informacje sugerują, że jego stan zdrowia mógł być wcześniej niestabilny.
Na tym etapie tożsamość zmarłego nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Według dostępnych danych mężczyzna nie pochodził z regionu Verviers. Sporządzany jest protokół dotyczący zgonu z przyczyn naturalnych, a hipoteza przestępstwa nie jest obecnie brana pod uwagę.